ssak do odsysania wydzielinki

Jakie badania zrobić, jakie są robione, itp
dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » pn 12 lip, 2010 15:33

Chciałabym się dowiedziec jakich używacie ssaków i ile kosztują
znajoma ma F 18 i kupiła w Poznaniu
http://www.omnibus-med.com.pl/ssaki/ele ... yczny-f-18
podobno kosztuje ok. 400 zł
a może można kupić tańszy
bo i tak chyba na rok tylko będzie potrzebny
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: julasek » wt 13 lip, 2010 08:21

a kiedy sie uzywa takich ssakow? tzn. w jakim wieku?
ObrazekObrazek

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 09:18

Moją córcie zaczęłam leczyć w wieku prawie 6 lat i nie potrzebowałam już ssaka bo sama wyksztusuła wydzielinkę
teraz malusi- ma 2 miesiące, wiadomo ,że sam nie odksztusi, słyszę jak mu chrapocze w gardziełku, osłuchowo jest OK ale Pani Dr kazała robić ssakiem bo bez tego nie wprowadzą Pulmozyme.
Mam najpierw inhalacje z Ventolinu , potem rehabilitacja -klepanko a
potem myślę,że własnie ten ssak :shock:
a na końcu inhalacja z Pulmocortu

----------------
to nikt tutaj tego nie stosował?

--------
szczerze to wolałabym tego nie stosować i nie męczyć dziecka :cry:
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: Sylwisska » wt 13 lip, 2010 10:49

Moj maly ma skonczone 14 miesiecy i nie mialam okazji uzywac tego przyrzadu. Raz w szpitalu gdy mial straszny katarek a byl bardzo malutki to probowali mu odessac, przez nosek wkładali taka rurke, ale u niego nie zdalo to wtedy egzaminu a płakał strasznie :( Poza tym mi Pani doktor nigdy o tym nie mowila.

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: julasek » wt 13 lip, 2010 11:04

moj ma 15 mcy i tez nigdy czegos takiego nie stosowala, ventolinu tez nie... jejus,... to wszystko lekarze zalecaja?
ja do skonczenia roku robilam 2 razy dziennie inhalacje z soli fizjo i klepanie i dawalam kreon + aquadeks
po rocznym bilansie doszla inhalacja z pulmozymy i tyle...
moze ja cos zle robie?
ObrazekObrazek

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: Sylwisska » wt 13 lip, 2010 11:07

Julasek a nie dajesz Omegamed i Dicoflor?? Mi zalecono na bilansie, ale jeszcze nie doczekalam sie Pulmozymy.

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: julasek » wt 13 lip, 2010 11:11

sorki, zapomnialam o omegamed, tak daje
a ja od urodzenia wlasciwie daja na zmiane dicoflor i biogaje - tą druga zwlaszcza zalecila mi pani doktor z medicover, i tak na zmiane dajemy zeby wprowadzac nowe szczepy bakterii :)
ta biogaja jest wygodniejsza bo to kropelki :)
ObrazekObrazek

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 13:55

No to ładnie
każdy ośrodek inaczej leczy
Na pewno leczycie się w Warszawie
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: julasek » wt 13 lip, 2010 14:07

tak, my w IMiD w wawie sie leczymy...
ObrazekObrazek

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 14:10

Czuję się ,że tu leczą inaczej a reszta Polski nowocześniej i lepiej.
Nie chcę małego męczyć
Będzie tak jak u mojej znajomej,że jej synek lat 1 ma dośc już inhalacji a mama zamęczona
wołam :RATUNKU !!!
mam daleko do Warszawy bo 400 km ale u chodzi o zdrowie mojego malusiego
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 14:12

a jeszcze dodam że mam robić tym ssakiem
ale nikt mi nie pokazywał jak to robić
i nie mam ochoty
a jeszcze się okaże ,że stracę te 400 zł i nie będe tym robić
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: agus » wt 13 lip, 2010 14:28

U nas Kubus mial ssakiem usowana jak byl maly i to w szpitalu ale jak zmienilismy na doktora A.P. Z Rabki to niebylo takiej mowy pierwsza u niego wizyta byla jak Kuba bral antybiotyk i mial duze zalegania ze w nocy wymiotowal doktor przepisal wtedy sol 5%,pulmozyme, i na moje pytanie czy synek sobie poradzi z wydzielina powiedzial ze juz tak bo ma przepisane wlasciwe leki i leczylismy go w domu i po paru dniach bylo lepiej obeszlo sie bez szpitala i minelo juz dwa lata i Kube lecze w domu w konsultacji z doktorem i wiem ze zaden ssak nam nie jest potrzebny bo tymi rurkami moglabym z nerwow podraznic mu gardlo i stresowac synka ja na oczyszczanie nosa z wydzieliny uzywam SINUS RINSE to nowy produkt cos w stylu konewki do plukania nosa ale to jest duzo lepsze produkt z USA . Dodam ze wczesniej jak Kuba byl leczony przez inna pania doktor to bral mukosolvan,pulmicort,berodual w chwili zmiany doktora te leki odrzucilismy natychmiast!!!!

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 14:39

Własnie bałam się naszego tu leczenia
ale dr A.P. niczego mi nie sugerował
ale nie kazał dawać jeszcze tak małemu dziecku leków przeciw zapalnych (np. Flixotide ale Pulmocort to też przecież p/zapalny lek)
Czemu tak jest ,że leczenie w Polsce nie jest jednolite
czemu już dawać takie dawki leków tak malusim dzieciom?
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: agus » wt 13 lip, 2010 14:46

My mamy zaufanie do doktora Pogorzelskiego to lekarz z doswiadczeniem w leczeniu mukolinkow a wazne zeby miec zaufanie do lekarza bo co to za leczenie jezeli nie jestesmy pewni!!!!!!!!!!!!!czy nasze dziecko jest dobrze leczone!!!!!!!!!!!!!!!!

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: julasek » wt 13 lip, 2010 14:47

wlasnie, brak ujednolicenia form leczenia. wiadomo, kazde dziecko jest traktowane indywidualnie ale pewne rzeczy moga byc zunifikowane, ustandaryzowane, a nie sa...
w IMiD zalezy na jakiego lekarza sie trafi. Jeden jest "luzakiem" i czlowie od niego z wizyty wychodzi na skrzydlach, podbudowany, ze wszystko OK
inny, potrafi mega zdolowac, przyczepia sie do wszystkiego i na zwykly katar najchetniej przepisalby antybiotyk... zwlaszcza jak katar nie mija od tygodnia...
ObrazekObrazek

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 15:34

Dostałam olśnienia dziś :buja:
w mukowiscydozie wiadomo
sól umyka
i dlatego sól stosuje się w
inhalacji
dosala się do pokarmów
a najlepiej jechać nad morze :-)
-------------
sól, sól, sól
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 15:39

a czy ktoś stosował taki odsysacz?
http://www.katarek.pl/index.php?src=o_produkcie
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: agus » wt 13 lip, 2010 15:44

Tak sol umyka a zwlaszcza podczas upalow bo mukolinki nadmiar wydzielaja slony pot a ja reszte nie wykorzystanej soli 5% daje do wypicia synkowi na dodatek i polubil ja pic !!!! i

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: agus » wt 13 lip, 2010 15:49

Ja stosowalam rozne rzeczy do usowania kataru ale juz 5 miesiecy stosuje produkt Sinus Rinse i jestem w 100% zadowolona bo to jest sol izotoniczna i rowniez nawilza i leczy nosek ten produkt mozna kupic przez internet polecam bo zawsze Kubie katar konczyl sie antybiotykiem a teraz jet ok przy katarze plukam mu do 5 razy a bez kataru codziennie rano i wieczor aby oczyscic nosek!

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: ssak do odsysania wydzielinki

Post autor: dramu » wt 13 lip, 2010 16:11

Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

ODPOWIEDZ