Dowcipy

Co się komu przytrafiło śmiesznego, jak też śmieszne rzeczy znaleziozone w sieci.
Awatar użytkownika
SuperAlmeda93
Posty: 4
Rejestracja: czw 29 sie, 2013 07:45
gg: 360381

Re: Dowcipy

Post autor: SuperAlmeda93 » czw 12 wrz, 2013 19:36

Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:
- Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
- A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.

Un1m1rPL1745
Posty: 4
Rejestracja: czw 22 sie, 2013 13:11
gg: 300153

Re: Dowcipy

Post autor: Un1m1rPL1745 » ndz 15 wrz, 2013 11:32

Żona do męża:
- Andrzej, jakie Ty masz właściwie, te okulary?
- Minusy.
- A jak mnie widzisz bez nich?
- Z bliska normalnie.
- A z daleka?
- Wyglądasz atrakcyjnie.

Awatar użytkownika
Dzejson
Posty: 4
Rejestracja: pt 06 wrz, 2013 08:51
gg: 1111

Re: Dowcipy

Post autor: Dzejson » pn 16 wrz, 2013 08:55

Idzie dwóch metali ulicą i mijają ich dwie zakonnice.
- Oni chyba nigdy nie widzieli prysznica!- mówi jedna z nich na tyle głośno by usłyszeli.
- Ty - mówi jeden do drugiego po chwili namysłu - co to jest prysznic?
- Nie wiem, ja jestem niewierzący.

GLYNDA74
Posty: 4
Rejestracja: śr 28 sie, 2013 09:36
gg: 561466

Re: Dowcipy

Post autor: GLYNDA74 » pn 16 wrz, 2013 10:51

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!
______________________________
Innowacyjne i niezwykle energooszczędne okna http://oknabiamar.pl/okna-drutex/ Największy Producent w Polsce!

BOOKERTV2754
Posty: 2
Rejestracja: śr 28 sie, 2013 08:42
gg: 549299

Re: Dowcipy

Post autor: BOOKERTV2754 » pn 16 wrz, 2013 11:06

Firma poszukuje młodej sekretarki z umiejętnością pracy na
komputerze... stole, krześle i wszędzie, gdzie nadarzy się okazja.

Awatar użytkownika
Kordio
Posty: 4
Rejestracja: pt 06 wrz, 2013 14:14
gg: 9999999

Re: Dowcipy

Post autor: Kordio » pn 16 wrz, 2013 11:46

- Jak leci?
- Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
- A, co się stało?
- Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.

H1p3r1rm475
Posty: 4
Rejestracja: pn 19 sie, 2013 11:27
gg: 399565

Re: Dowcipy

Post autor: H1p3r1rm475 » pn 16 wrz, 2013 21:52

Kocha się brat z siostrą, a siostra do niego : Jesteś lepszy od ojca , na co brat - mama też mi to mówiła :)

britney96
Posty: 4
Rejestracja: śr 21 sie, 2013 08:28
gg: 526032

Re: Dowcipy

Post autor: britney96 » czw 19 wrz, 2013 16:46

Obama 2008: Yes, we can!
Obama 2013: Yes, we scan...

netalden85
Posty: 4
Rejestracja: czw 29 sie, 2013 13:40
gg: 634718

Re: Dowcipy

Post autor: netalden85 » pt 20 wrz, 2013 16:29

Ojciec pyta syna:
- Co robiliście dziś na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika.
- Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł...

Twardoks
Posty: 4
Rejestracja: sob 31 sie, 2013 17:32
gg: 9999

Re: Dowcipy

Post autor: Twardoks » pn 23 wrz, 2013 14:04

Gmina żydowska postanowiła nagrodzić swojego rabina za 25 lat pracy wysyłając go na wycieczkę na Hawaje. Przewodniczący synagogi postanowił, że miłym dodatkiem do podróży będzie wynajęcie rabinowi kobiety do towarzystwa dostępnej przez cały czas urlopu.
Kiedy rabin wszedł do swojego pokoju hotelowego, zobaczył tam piękną, nagą dziewczynę leżącą na łóżku. Natychmiast zażądał by wytłumaczyła mu co to znaczy, a ona opowiedziała całą historię.
W jednej chwili rabin podniósł słuchawkę i zadzwonił do przewodniczącego.
- Gdzie twój szacunek? - pyta - Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jako rabin powinienem być darzony dużym szacunkiem przez każdego członka gminy, jestem na ciebie bardzo wściekły!
Kiedy tak wrzeszczał do telefonu, dziewczyna zaczęła się ubierać i powoli wychodzić. W tym momencie rabin przerwał rozmowę z przewodniczącym i powiedział do dziewczyny:
- A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie?

timon10
Posty: 3
Rejestracja: ndz 22 wrz, 2013 17:12

Re: Dowcipy

Post autor: timon10 » wt 24 wrz, 2013 17:45

Trochę to rasistowskie :/ mam żydowskie pochodzenie.

FilipSoczek
Posty: 1
Rejestracja: pt 27 wrz, 2013 12:16
gg: 534534543

Re: Dowcipy

Post autor: FilipSoczek » pt 27 wrz, 2013 12:17

Pewna para świeżo po ślubie.
Mąż w żonie zakochany nabrał ochoty na spotkanie z kumplami w ich ulubionym barze.
- Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo.
- A dokąd idziesz misiaczku?
- Idę do baru ślicznotko, mam ochotę na małe piwko.
- Chcesz piwko ukochany? - żona otwiera lodówkę i prezentuje mu 10 różnych gatunków piw.
Mąż zaskoczony - tak tak cukiereczku, ale w barze, no wiesz, te kufle..
- Chcesz schłodzony kufel? Nie ma problemu. Proszę.
Mąż blady z wrażenia nie daje za wygraną;
- No tak skarbie, ale wiesz w barach mają takie świetne przystawki, nie będę długo obiecuję.
- Masz ochotę na przystawki niedźwiadku? - żona wyciąga słone paluszki, chipsy, orzeszki.
- Ale kochanie... w barze .. wiesz.. te męskie gadki, przekleństwa, niewyszukany język..
- Chcesz przekleństw moje ciasteczko? - zatem pij to k**ewskie piwo, z [OCENZUROWANO]*ego kufla, żryj pier**lone przystawki Jesteś teraz do h.. ciężkiego żonaty i nigdzie k**wa nie wyjdziesz! Pojąłeś skur**synu?

Furdoo
Posty: 4
Rejestracja: sob 28 wrz, 2013 11:02
gg: 1000

Re: Dowcipy

Post autor: Furdoo » sob 28 wrz, 2013 12:05

Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami".
Po drodze plotkują sobie o tym i o owym.
- To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków!
- O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana!
W tym momencie wtrąca się taksówkarz:
- Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę?

Awatar użytkownika
irkarmir
Posty: 4
Rejestracja: czw 03 paź, 2013 13:46
gg: 8990

Re: Dowcipy

Post autor: irkarmir » czw 03 paź, 2013 23:58

W autobusie zauważyłem, że murzyn siedzący obok mnie ma 7 palców.
- Wow, stary. Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś z 7 palcami.
- Pie**ol się i daj mi w spokoju zjeść Twixa.

Furdoo
Posty: 4
Rejestracja: sob 28 wrz, 2013 11:02
gg: 1000

Re: Dowcipy

Post autor: Furdoo » sob 05 paź, 2013 16:26

W szkole:
- Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel.
- Nie wiem.
- A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
- Nie pamiętam
- To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
- Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.

Awatar użytkownika
Manius
Posty: 4
Rejestracja: pn 23 wrz, 2013 15:22
gg: 53236434

Re: Dowcipy

Post autor: Manius » ndz 06 paź, 2013 11:06

Jasiu, umiesz liczyć?
- Tak, tato mnie nauczył!
- To powiedz, co jest po sześciu?
- Siedem.
- Świetnie, a po siedmiu?
- Osiem.
- Brawo, nieźle cię tato nauczył, a co jest po dziesięciu?
- Walet.

Ferus
Posty: 1
Rejestracja: pn 07 paź, 2013 13:40
gg: 67352673

Re: Dowcipy

Post autor: Ferus » pn 07 paź, 2013 13:48

Najgorsze polaczenie chorob? Alzheimer i biegunka... biegniesz ale nie wiesz gdzie xd

Sylwiusia
Posty: 4
Rejestracja: pt 27 wrz, 2013 10:02
gg: 1000

Re: Dowcipy

Post autor: Sylwiusia » pn 07 paź, 2013 18:23

Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił chińczyków.
Pewnego dnia do sklepu wchodzi chińczyk i mówi:
- Dzień dobry
- Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca
- Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies.
- Nie sprzedam Ci tego pedigri jak nie przyjdziesz z psem.
- Ale Ja nie chodzić z pies w sklep
- To Ci nie sprzedam!
Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri.
Na drugi dzień przychodzi i mówi:
- Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot
- Nie sprzedam Ci jak nie przyjdziesz z kotem.
- Ale ja nie chodzić z kot na zakupy
- To Ci nie sprzedam.
Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas.
Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi:
- Pan włożyć tu ręka
- A po co?
- No pan włożyć
Sprzedawca włożył a Chińczyk do niego:
- Pomacać
- No
- Ciepłe?
- Ciepłe
- Miękkie?
- Miękkie
- Ja chcieć kupić papier toaletowy!
___________________________
Pracownia Twórczości Artystycznej warsztaty artystyczne wrocław Rezerwuj już dziś!

Awatar użytkownika
Mordziand
Posty: 4
Rejestracja: sob 05 paź, 2013 01:09
gg: 786888

Re: Dowcipy

Post autor: Mordziand » pn 07 paź, 2013 23:16

Przychodzi syn ze szkoły:
- Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
- A co się stało?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
- Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłeś już w szkole?
- Jeszcze nie.
- Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
- Po co?
- W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podnieść lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnieś i prawą nogę. Ja mu na to: Co, mam na chu*u stanąć?
- No tak, rzeczywiście... Dobrze, zajdę i do niego.
Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłeś już w szkole?
- Jeszcze nie.
- To już nie chodź. Wyrzucili mnie.
- Co ty mówisz? Dlaczego?
- Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
- Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
- Właśnie tak zapytałem...

EwciaKar
Posty: 4
Rejestracja: śr 02 paź, 2013 13:41
gg: 1000

Re: Dowcipy

Post autor: EwciaKar » wt 08 paź, 2013 08:46

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 dolców, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
W barze cisza.
Każdy boi się podjąć zakład.
Jeden gościu nawet wyszedł.
Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 dolców i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda.
_________________
Bogata oferta usługi dekarskie wrocław i okolice Profesjonalnie Szybko Fachowo

ODPOWIEDZ