miód manuka

Czyli nasze sposoby na chorobę
julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: julasek » pn 12 wrz, 2011 07:55

ja tych miodów nie znam. ten ktory używam widzialam w kilku sklepach z eko żywnością, z wywieszonym certyfikatem
ObrazekObrazek

lidiam
Posty: 16
Rejestracja: sob 16 lip, 2011 10:04

Re: miód manuka

Post autor: lidiam » pn 12 wrz, 2011 12:17

Witam kasiab!
My używaliśmy przez wakacje 16+, a teraz w okresie jesiennym zastosujemy ten 25+ ( mocniejszy). Przyznam, że też za bardzo nie wiedziałam o co chodzi z tymi miodami, jeden słoiczek dostałam od kolezanki ze Stanów ( manuka honey active 16 +, wedderspoon), teraz taki używamy. Czytałam troszkę i chodzi o to, ze producenci stosują różne metody certyfikacji ( UMF od 10+ do 25+ czyli jaka jest bioaktywność miodu lub MGO od 100+ do 550+ jakie jest stężenie methylglyoxalu). Spierają sie o to, która metoda jest skuteczniejsza, każdy swoje chwali.

Dzisiaj dzwoniłam do Rabki o wyniki Justyśki i ma naturalną florę górnych dróg oddechowych, więc gronka nie ma juz w drugim wymazie. Wczesniej ciagle sie pojawiał. Ad. dawkowania, to my zjadamy jedną łyżeczkę na czczo, pół godzinki przed jedzeniem. Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: kasiab » pn 12 wrz, 2011 22:35

lidiam a gdzie go kupujesz?

Julasek a ty dalej go stosujesz?
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: julasek » wt 13 wrz, 2011 07:27

tak, dalej daje Julkowi rano 1 lyzeczkę. Opornie to idzie, zawsze musi byc teatr zanim to zje, no ale ten miód najlepszy nie jest :) taki od dziadka z pasieki to owszem, zje :)
ObrazekObrazek

Ewelina
Aktywista
Posty: 67
Rejestracja: czw 20 sty, 2011 21:08
gg: 1000
Lokalizacja: Kłobuck k/Częstochowy

Re: miód manuka

Post autor: Ewelina » wt 13 wrz, 2011 08:39

Dziewczyny a czy jak stosujecie miod to czy też można podawac alveo albo noni ?

lidiam
Posty: 16
Rejestracja: sob 16 lip, 2011 10:04

Re: miód manuka

Post autor: lidiam » wt 13 wrz, 2011 11:25

Miód manuka dostajemy od mojej rodzinki z USA, w Polsce nie zamawiałam. Jeżeli chodzi o alveo czy noni to niewiem, nie stosowaliśmy.
Ps. Justynce nie przeszkadza smak miodu, zjada bez problemu. Gdy otwieram słoik, woła: ooo miodzik od pscółki!

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: kasiab » wt 13 wrz, 2011 21:27

moje dzieciaki tez lubia ten miod, Jasiek sie czasem droczy ale to tak dla zasady, ja nie lubie w ogole miodow dla mnie smakuje jak kazdy- slodki ;-)

zamowilam dzis 2 sloiki 400+ 500gr i paste do zebow z tym miodem , cukierki i lizaki ;-)
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: julasek » śr 14 wrz, 2011 07:50

kasiab - to daj znac jak te lizaki i cukierki :) ciekawa jestem :)
ciekawe jak ta pasta do zebow. julek to jak sie przyzywczail do jednej tak teraz innej nie chce wziac do buzi. Na szczescie super szoruje sam zęby a potem mi daje jeszcze dokonczyc trzonowce :)
ObrazekObrazek

Ewelina
Aktywista
Posty: 67
Rejestracja: czw 20 sty, 2011 21:08
gg: 1000
Lokalizacja: Kłobuck k/Częstochowy

Re: miód manuka

Post autor: Ewelina » śr 14 wrz, 2011 08:27

Kasiab,a gdzie zamawiasz te miody ?

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: kasiab » pn 19 wrz, 2011 21:25

tutaj zamawiam
http://www.miodymanuka.pl/

Jas tez uwielbia myc zeby sam chodzi czasem do lazienki i szoruje, a jak zje sniadanko to od razu mowi: mamusia zabki chodz!!!!! ;-)

lizaki jutro wyprobuje i dam znac, bo zapomnialam o nich ;-)
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: julasek » pn 03 paź, 2011 10:17

Mam wyniki wymazu Julka, drugi raz z rzędu flora fizjologiczna, czyli odkąd je miód manuka tak wychodzi. albo zbieg okoliczności albo ten miód faktycznie nie lubi się z gronkiem. Grunt, że wynik jest dobry.
pozdrawiam
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: kasiab » czw 06 paź, 2011 20:49

wow julasek ciesze sie bardzo, oby mojemu jaskowi tez zniknal ;-)
po ilu mc zrobilas 1 wymaz od podawania miodu?
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: julasek » pt 07 paź, 2011 08:15

chyba po 2 mcach. nigdy nie robilam dodatkowych wymazów na wlasna reke, zawsze przy okazji wizyty w IMiD
ja po prostu mam stracha przed ciaganiem julka na jakiekolwiek badania gdzies do przychodni, osrodkow medycznych... jedyne takie wizyty to IMiD i szczepienia ,...
ale to prywatnie... tak wiec robilam wymaz przy okazji wizyty w imid w lipcu a potem teraz na koniec wrzesnia. miod pierwszy kupilam w maju.
kasiab - mieliscie juz zabieg?
ObrazekObrazek

Agnieszka33
Aktywista
Posty: 122
Rejestracja: wt 04 sty, 2011 09:43

Re: miód manuka

Post autor: Agnieszka33 » pt 07 paź, 2011 16:25

A ja podaję córce miód od ponad m-ca i zjadla już cały słoiczek 250 ml i gronkowiec dalej jest w wymazie, brrr!

helfajer
Aktywista
Posty: 677
Rejestracja: pn 03 maja, 2010 22:22
gg: 10972162
Lokalizacja: Smolarnia / opolszczyzna
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: helfajer » pt 07 paź, 2011 17:21

julasek pisze:Mam wyniki wymazu Julka, drugi raz z rzędu flora fizjologiczna, czyli odkąd je miód manuka tak wychodzi. albo zbieg okoliczności albo ten miód faktycznie nie lubi się z gronkiem. Grunt, że wynik jest dobry.
Mi się wydaje że gdyby naprawdę ten miód usuwał gronkowca z organizmu to byłby on zalecany wszystkim chorych o kuracja powinna być oparta właśnie o ten miód. Skoro tak nie ma to widocznie nie jest to potwierdzone naukowo. W związku z tym miód nie 'leczy' z gronkowca. Ewentualny brak gronkowca w wymazie to chyba tylko zbieg okoliczności :-D To takie moje skromne zdanie na ten temat.
Mukowiscydoza jest jak alkohol ... Ja ją w twarz ... Ona mnie na ziemię. Ale codziennie rano wstaję i leję ją dalej!

3 x "A" - Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja - http://www.muko.smolarnia.org

Anna_M
Aktywista
Posty: 611
Rejestracja: ndz 27 lut, 2011 22:07
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: miód manuka

Post autor: Anna_M » pt 07 paź, 2011 17:52

To, że nie jest potwierdzone naukowo, nie znaczy, że miód nie leczy, tylko że nie jest to potwierdzone naukowo. A metody naukowe sa drogie i czasochłonne. Jeśli kolejne osoby stwierdzają, że pomogło na gronkowca, to znaczy, ze jest to potwierdzone empirycznie ;)
Nie twierdzę, że wierzę, ani że nie wierzę, jestem otwarta na wnioski. Patrzę na to tak - jeśli lek VX... okaże się skuteczny, bo będzie potwierdzony naukowo, to super. Czy w tej chwili jego skuteczność jest inna, bo nie ma naukowych badań? A wiele substancji nie jest przebadanych, bo nie ma sponsorów i badaczy.
To ze zwykły miód poprawia odporność też nie jest potwierdzone naukowo. A ja wiem, że gdy spożywam, to lepiej się czuję i rzadziej choruję. Bez potwierdzania naukowego.
Wniosek - jak działa, to jeść!
mama Sławka urodzonego 4 stycznia 2011 (F508del/G542X) i Aleksa urodzonego 9 sierpnia 2008 (zdrowy! :) )

helfajer
Aktywista
Posty: 677
Rejestracja: pn 03 maja, 2010 22:22
gg: 10972162
Lokalizacja: Smolarnia / opolszczyzna
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: helfajer » pt 07 paź, 2011 18:21

Może źle użyłem sformułowania 'potwierdzone naukowo' :-D To tak jak z tym moim piwem co mi pomaga. To też nie jest potwierdzono naukowo. Ale z piwem chodzi o to że zwiotcza mięśnie (czy jak się to nazywa), stąd efekt rozszerzania oskrzeli i związanego z tym efektu 'kuracji'. Co do miodów ogólnie - to wiadomo że zawierają dużo wartościowych składników odżywczych, przez co jego spożywanie wpływa na poprawę funkcjonowania organizmu (nawiązując tu m.in. do polepszenia odporności).
Mukowiscydoza jest jak alkohol ... Ja ją w twarz ... Ona mnie na ziemię. Ale codziennie rano wstaję i leję ją dalej!

3 x "A" - Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja - http://www.muko.smolarnia.org

marcra
Posty: 2
Rejestracja: sob 14 sty, 2012 19:25

Re: miód manuka

Post autor: marcra » sob 14 sty, 2012 19:32

Miód Manuka mozna podawać dzieciom jak trafnie zauważono dopiero po ukończeniu 1 roku życia. Osobiście używam miodu MGO 400 + i podaję go swoim dzieciom . Zauważyłem, że nie ma tak piorunującego uderzenia ale systematyczne stosowanie ( podaję już prawie pół roku) daje stały i w miarę dobry efekt odpornościowy.
Miody Manuka kupuję w sklepie Vitamarket.pl . Przesyłka szybko, bezpiecznie i niedrogo.
Najzdrowszy miód manuka w najlepszym sklepie internetowym

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: Sylwisska » ndz 15 sty, 2012 10:23

My teraz stosujemy miod gryczany. Gdy uzywalismy miodu Manuka to syn nie mial wogole kataru a wczesniej prawie caly czas lecialo mu z nosa. Teraz kupilam grycznay, chce sprobowac czegos tanszego.

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: miód manuka

Post autor: kasiab » ndz 15 sty, 2012 22:04

ja slyszalam tez dobre opinie o miodzie spadziowym, ale nie probowalam.

nam miod manuka nie pomogl na katary, infekcje jedynie gronkowca wytepil o ile to jego zasluga, teraz zaczelismy flavon nie wiem tylko po jakim czasie powinien byc efekt, miod dzieciaki jadly 4 mce, teraz flavon mysle,ze do wiosny bede dawala jak przestana sie przeziebiac to zostawie go na stale.
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ