Fajne przepisy na różności

Czyli nasze sposoby na chorobę
AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » ndz 28 kwie, 2013 11:55

to do wypróbowania raz kup ryż Scotti Oro
i zrób tak:
na oliwie podsmaż ok. szklankę ryżu - aż zacznie nieco skakać i zalej wrzątkiem - ok. dwie szklanki wody i dopiero wtedy posól - gotuj ok. 16 minut i daj mu się odparować :D
lub ugotuj ale bez soli ale jedz z jakimś sosem - na słodko lub słono - ale też gotuj ok. 16 minut - aż będzie smaczny i odparuj lub odlej nadmiar wody
a kasza jak gryczana nie wchodzi to polecam pęczak - ja np. do zup takich jak grzybowa, pomidorowa czasami i krupnik dodaje pęczak - zamiast np. zacierek - dzieciaki uwielbiają
a sernik wygląda pierwsza klasa :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

ele.meller
Aktywista
Posty: 309
Rejestracja: ndz 12 lut, 2006 18:16
gg: 21306952
Lokalizacja: DąbrowaChełmińska

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: ele.meller » pn 06 maja, 2013 00:02


AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » czw 09 maja, 2013 06:02

fajne - a próbowałaś? jak wyszło?

co do zdrowych jedzonek.. :)
to udało mi się zrobić krok w kierunku zdrowych kanapek dal Asi...
taką zdrowotną bombą u nas w rodzinie - od... no pradziadka co-najmniej - to pajda chleba z grubym masłem, solą i czosnkiem pokrojonym w plasterki - surowym :D - jak byłam mała to była aspiryna dla dzieci - a ja mam uczulenie na to świństwo - lub morfina.... ;(
więc co do Asi... polecam - u nas był chleb na zakwasie - no ale ja piekę taki i akurat był świeży - lekko cieplutki jeszcze - do tego masło i sól i pokrojone zioła z ogródka - bo tez już mamy - szczypiorek i pietruszka - o dziwo smakowało i teraz już kolejny dzień z rzędu wcina :D
to takie przedpole przed dodaniem rzodkiewek i potem czosnku (tzn szczypiorku czosnkowego najpierw - potem czosnku :D - jak już wyrosną

miło popatrzeć na kwitnący ogród :D - więc zachęcam też to spacerów i do ogrodu botanicznego - bo własnie rozkwitły rododendrony a azalie już się otwierają - za tydzień wszystko będzie kwitło :D na raz
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » sob 11 maja, 2013 06:20

a ponieważ teraz maj - polecam pysznotkę z mojego dzieciństwa - jadłam pierwszy raz u mojej prababci w domku z jednej izby otoczonego wielkimi kwitnącymi bzami :D
obok wielkiego przedwojennego warsztatu jej synów :D

ciasto z rabarbarem
Składniki:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru pudru
185 g masła
3 duże żółtka
1 łyżka gęstej kwaśnej śmietany

lub bez śmietany, jajek i proszku do pieczenia - wersja bardziej krucha i bardziej "uboga" - wtedy "kruszonkę zrobić z tego palcami i wystarczy ugnieść w foremce

Mąkę przesiać. Dodać cukier i proszkiem do pieczenia, pokrojone na kawałki masło i dokładnie posiekać. Dodać żółtka i śmietanę, zagnieść szybko ciasto, zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180ºC. Ciasto zetrzeć na grubej tarce na blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm i dokładnie wylepić nim dno. Podpiec w piekarniku na złoty kolor. Lekko ostudzić.

Kruszonka:

185 g mąki pszennej
100 g cukru
125 g masła
2 łyżki cukru z wanilią

Mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Masło roztopić w małym rondelku i bardzo mocno podgrzać i takim gorącym zalać suche składniki. Dobrze wymieszać.

Ponadto:

1 kg rabarbaru
6 łyżek cukru
1 łyżka tartej bułki

Rabarbar obrać, umyć, osuszyć i pokroić na 1 cm kawałki. Rozgrzać suchą, dużą patelnię, wrzucić do niej rabarbar i posypać cukrem. Podgrzać na ostrym ogniu mieszając, aż rabarbar puści sok (około 2 - 3 minuty). Rabarbar przełożyć na durszlak i odsączyć z nadmiaru soku. Sok polecam na kompot

Na przestudzone ciasto wyłożyć odsączony rabarbar, posypać łyżką tartej bułki i na końcu posypać pokruszoną kruszonką.

Piec około 30 - 40 minut w temperaturze 180ºC. Przestudzić i posypać cukrem pudrem.

smacznego
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

ele.meller
Aktywista
Posty: 309
Rejestracja: ndz 12 lut, 2006 18:16
gg: 21306952
Lokalizacja: DąbrowaChełmińska

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: ele.meller » sob 11 maja, 2013 09:10

MIÓD Z MLECZA WYSZEDŁ DOBRZE.JEST GĘSTY-DAŁAM WIĘCEJ CUKRU NA WYCZUCIE JAK DO LUKRU.jEST TOLEROWANY PRZEZ MOICH CHORUSZKÓW.
pOZATYM TO I SUSZE KWIATY Z MLECZU ALE TYLKO TE IGEŁKI.

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
gg: 15845737
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: kasiab » śr 15 maja, 2013 07:22

Ola jest juz rabarbar??? :shock:

zrobie to ciacho, mniam, ostatnio naczytalam sie,ze rabarbar jest mega zdrowy ;-)
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » śr 15 maja, 2013 07:31

jest :D - a zakupy robię w supermarkecie
i jedno ciasto już zjedzone - musimy dokupić więcej
ja lubię ten prosty przepis (kruche z jajkami i śmietaną z kruszonką :D) - ale są i inne
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » ndz 26 maja, 2013 18:30

ostatnio zrobiłam pyszny sernik na zimno - polecam
80gr masła
1,5 szklanki cukru pudru
3 jajka
2 galaretki - jedna ciemna i jedna jasna
0,5 kg tłustego białego sera
pokruszone herbatniki na posypkę na dno lub biszkopty
owoce żeby dodać do galaretki ew.

wyłożyć herbatnikami - wysypać dno foremki
jasną galaretkę rozpuścić w połowie szklanki wody
drugą - według przepisu i odstawić w chłodne miejsce
w mikserze uciera się na puch masło z częścią cukru
dodaje po jednym żółtku - ciągle uciera,
następnie resztę cukru - uciera się aż będzie puszyste i nie miało grudek
dodaje się i dalej miksuje partiami biały ser
następnie dodać jasną galaretkę - już tężejąca i ubite na sztywno białka (lekko wmieszać by nie klapło)
przełożyć do foremki i jak zacznie tężec to ułożyć owoce i polać drugą galaretką

wersja zamienna - to posypać startą czekoladą jak jeszcze nie stężała masa z serem

ta wersja mnie urzekła bo jest na normalnym tłustym serze i przepyszna, doskonały deser na upały
smacznego
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Genezzi
Posty: 3
Rejestracja: pn 03 cze, 2013 13:28

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: Genezzi » pn 03 cze, 2013 21:50

AleksandraKaczynska pisze:Chciałam zachęcić do umieszczania fajnych przepisów dla naszych milusińskich i nie tylko - różnych - takich tuczących, zdrowych czy po prostu fajnych...
zachęcam się dzielić pomysłami

ostatnio zaczęłam dodawać Asi olej kokosowy do rożnych dań i...

super jak się doda do racuszków i ciast domowych - duża łyżka do ciast i palce lizać
dodałam również do chleba - pieczonego na zakwasie domowym
oto przepis... i wbrew pozorom nie zabiera to dużo czasu i chodząc do pracy można go zrobić - trzeba tylko długo czekać - ale patrzenie i chodzenie wokół chleba w niczym nie przyśpiesza sprawy :)

najpierw zakwas - ale nie widzę powodu żeby nie robić na drożdżach ze sklepu :)

Zakwas żytni
I etap – dzień pierwszy, wieczór, godz. 20.oo
Mąka żytnia typ 2000 - 50g
Woda - 50g
Zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 24 godziny.
II etap – dzień drugi wieczór, godz. 20.oo
Do etapu I dodać następujące składniki:
Mąka żytnia typ 2000 - 100g
Woda - 100g
Cukier - 20g
Zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 24 godziny.
Po dodaniu cukru, już po 12 godzinach w tej fazie, zakwas przyrósł 3-krotnie, pachniał kwaskowato, ale przyjemnie. Po przepisowych 24 godzinach lekko opadł.
III etap – dzień trzeci, wieczór, godz. 20,oo
Do etapu II dodać następujące składniki:
Mąka żytnia typ 2000 - 100g
Woda - 100g
Zamieszać, pozostawić w ciepłym miejscu (26°C) na 12 godzin.
Zakwas (500g) powinien być gotowy rano dnia czwartego o godz. 8,oo.
100g zostawiłam sobie do dalszej hodowli, - czyli dodaje się ok 50 gr mąki żytniej i tyle samo wody + 10% wagi mąki ( bo jest razowa)
do dużego słoika - przykryć - nie zakręcać i do lodówki - tak może przestać ok. 6 - 7 dni - do kolejnego wypieku
a jak ma stać dłużej - to zrobić zacierki z mąki żytniej razowej i części zakwasu - przechwyć w worku bawełnianym lub papierze w miejscu przewiewnym.. do pół roku

a teraz sam chleb

składniki na zaczyn:
30 gr zakwasu - ja używam żytniego
85 gr mąki pszennej
85 gr. letniej wody

składniki na chleb:
200 gr zaczynu
450 gr mąki pszennej typ 550
30 gr mąki pszennej razowej
1,5 łyżeczki soli
320 gr wody - letnie
i żeby ładniej rósł ja dodaje jeszcze:
łyżkę cukru lub miodu
łyżkę oleju/ oliwy - a ostatnio oleju kokosowego
i ok. 30 gr dodatku czyli: np siemię lniane, tarte migdały czy orzechy laskowe czy inne ziarna


1. Składniki zaczynu mieszamy, przykrywamy i zostawiamy do przefermentowania na noc w temperaturze pokojowej.
2. Mąki i składniki mieszamy, dodajemy zakwas, sól rozpuszczoną w części wody. Wodę dodajemy stopniowo, mieszając i sprawdzając konsystencje. Ciasto wyrabiamy ok. 10 minut, powinno być elastyczne i gładkie, ale niezbyt ścisłe.(olej kokosowy trzeba lekko ograć żeby stał się płynny)
3. Wyrobione ciasto wkładamy do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy folią i odstawiamy do wyrośnięcia na 3-5 godzin, zależnie od temperatury, powinno podwoić swoją objętość.
4. Wyrośnięte wyjmujemy krótko na blat, odgazowujemy i formujemy bochenek.
5. Wkładamy do koszyka wysypanego mąką i odstawiamy przykryte jeszcze raz do wyrośnięcia, ponownie do podwojenia objętości. Można w tej fazie wstawić do lodówki, będzie miał wtedy ładniejszą, równą strukturę. W temperaturze pokojowej chleb potrzebuje od 2 do 4 godzin. - ja przyznaję się - wyrabiam i wkładam do wyłożonej papierem foremki lub do garnka rzymskiego - nie do koszyka.
wstawiam do lekko ocieplonego -max. do 30 st. - piekarnika z miseczką gorącej wody i to sobie tak rośnie - uwaga zakwas zniszczy każda foremkę typu z blachy - nawet z teflonem.
6. Piekarnik rozgrzewamy do 230⁰C, naparowujemy i wkładamy chleb po uprzednim nacięciu ostrym nożem, na rozgrzany kamień lub blachę. Pieczemy do zbrązowienia skórki 30 do 35 minut. Studzimy na kratce. - żeby chleb miał miękką skórkę - trzeba spryskać piekarnik przed pieczeniem chleba - żeby był gorący i wilgotny

mi się udaje i nie zabiera wcale dużo czasu w sensie roboty. Tylko dużo czekania.
jak ktoś się boi że za szybko może rosnąć lub chce opóźnić trochę wyrastanie - to wstawić do lodówki na czas wyrastania.

pozdrawiam

Dobrze, że powstał wątek na ten temat, dziękuję! :)

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » wt 04 cze, 2013 08:32

:lol:
i załącz swoje pomysły lub jak masz pytania to może uda się coś razem wymyślić

jeżeli do zaczynu który robi się w dzień poprzedzający wypiek chleba - dodasz nieco drożdży
a sam chleb zrobisz tylko z mąki białej - to wyjdzie ci bułka na zakwasie - tylko wtedy nieco niej wody trzeba dodać do ciasta.
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » ndz 09 cze, 2013 12:31

na upały polecam wzorować się na kuchniach ciepłych krajów :)
nie chodzi dosłownie o przepisy - ale o zasadę - w Brazylii tak jest i raczej większość skarży się "oponki" wokół bioderek :)
wygląda to tak... ale nie tylko tam...
rano sute śniadanie na ciepło z kawką na mleku - puki jest chłodno.. cóż ... dla nas 30 rano to nie było chłodno - na początku - potem było to nieco chłodniej :D chociaż najlepiej czułam się w ich rejonie górskim gdzie temperaturze zdarzyło spaść się poniżej 10 :D i nawet raz widzieli szron... ale jak my byliśmy było 20 i jakoś tak dziwnie wyglądałam w t-T-shircie i krótkich spodenkach bo miejscowi - szczególnie nie pochodzenia europejskiego - chodzili w futrach, rękawiczkach i czapkach :D
za to upał nas dobijał - po tygodniu się przyzwyczailiśmy - najgorzej było w Amazonii :D - po pobycie tam 20 tez było dla nas zimne :D
ale wracając do menu
rano kawa na mleku, podsmażona na maśle - polecam masło klarowane - bułka i podsmażony ser żółty z szynką - potem położone to na siebie na zasadzie burgera :D
polecam też tak zrobiony biały ser - smaży się jak kotleta :D bez panierki - ale tłusty i raczej z tych bardziej zwartych
do tego owoce - ile wlezie :D
potem o 12.00 - nie później - bo wtedy zacznie się upał - obiad... np. feijolada (przepis dawał wcześniej ) z ryżem - generalnie - na ciepło, tłusto i syto - z np. rukolą lub mięso z grila - lub np churrasco - mięso z ognia - dobrej jakości - tylko smarowane wodą z solą , iełbaski itp... i góra sałatek - dosłownie - samej zieleniny :D

potem - do wieczora aż zrobi się chłodno - czyli do 20 spokojnie - same letnie przekąski: lody, owoce itp.... kokosy, zupa nic np. z mleczkiem kokosowym - u nas się sprawdziła - lub sernik na zimno lub smoptjies - z np. pomarańczy, świeżej mięty i lodu i nieco cukru
a wieczorem - znowu na całego - grille, mięsiwo, sałatki, owoce, a jak za dużo mięsa - nigdy w sumie za dużo :D - tam - mają pyszną wołowinę - jak my kiedyś - inne rasy :D - to polecam ananasa z grilla - obtoczonego cukrem i cynamonem - że aż brązowy

no i oponki gotowe - ale i humory południowe :D a wręcz zwrotnikowe :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » ndz 09 cze, 2013 13:33

i jeszcze jedno - do panierki używa się często mieszanki orzechów i otrąb - nie białej mąki :D tylko
do tego ostre przyprawy jak papryczki chili i imbir - polecam - zdrowe, wzmagają apetyt, przeciwdziałają problemom typu refluks itp...
no i dorośli mają jeszcze inne wspomagacze apetytu na wieczór - np. caipirinha - polecam ale przepisu nie dam - :D ale może...
cachaca - albo księżycówka - zrobić z niej szake z lodem - zmiksowanym :D
na dno szklanki mnóstwo cukru - najlepiej trzcinowy - ale jak kto woli - oczywiście biały - jak nie zdrowo to niezdrowo ...:)
potem cienuktko pokrojone limonki - do płowy szklanki i zalać szakem - potem słomeczka i mieszać i pić :D
ale to jest zdecydowanie tam drink damski - męski to... no piwo.. :D
generalnie chodzi o "ola, tudo beim" - czyli cześć, jak leci (płynie lub wszystko gra) i uśmiech na buzi :D i nieco tańca - po porstu dobre jedzenie + smaczny deser + dobra lekka muzyka - polecam salse = dobry humor, dużo pląsów i radości i śmiechu...

nie dajcie się tym burzom :D w deszczu też można tańczyć :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Sanderson
Posty: 4
Rejestracja: wt 11 cze, 2013 20:52
gg: 1000

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: Sanderson » śr 12 cze, 2013 11:40

prosty szybki makaron w sosie serowym
patelnia + trochę mleka + na to 2 serki topione (takie kostki) + boczek + cebulka+ czerwona fasola
wszystko gęstnieje
polewamy temu ugotowany makaron i już :)
mozna jeszcze zapiec pod serem żółtym :)

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » śr 12 cze, 2013 14:53

u nas robi się z boczkiem cebulką i białym serem - ale to też fajne - pewnie idealne dla dzieci :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » śr 19 cze, 2013 11:52

polecam pastę panang
na bazie imbiru galangal, chili, liści kaffir i trawy cytrynowej
zdrowe - ale i ostre - jak ktoś lubi tajskie - to polecam
mamy też pastę z krewetek suszonych i chili - :D - polecana do mięs :D
iny świat :D

podstawowy przepis jest podobny

50 gr pasty + 2 łyżki oleju - podgrzać 1 minutę i wymieszać
wlać 400 ml mleczka kokosowego zagotować i wymieszać
dodać 250 gr mięsa - kurczak np lub wieprzowe - lub rybę morską
udusić
doprawić sosem rybnym, cukrem z palmy lub jak kto woli - ew. chili - ale to już dla zdecydowanie lubiących ostre oraz bazylią - podaje się oczywiście :D z ryżem :D

na początek warto dodać mniej pasty :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » pn 01 lip, 2013 07:08

u nas do łask wróciły tez desery - napoje tak zwane green smoothies - "z amerykańska"- polecam
pomarańcza, miód i świeża mięta i lód pyszny deser na upał :D
w zasadzie można urozmaicać kefirami, jogurtami, mlekiem kokosowym, owocami i warzywami - pisałam już o tym wcześniej
wiem ze problem z maluchami jest że nie i nie i ble...
ale różnorodność, jedzenie samemu i nieco przekupstwa powinno zadziałać
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » śr 31 lip, 2013 17:46

no wróciłam do pracy i musże podołać wymaganiom dzieciaków co do jedzenia i braku czasu...
ponieważ to dopiero dwa dni to nie mam fajnych nowych pomysłów - ale będę nad nimi pracować...
jedyne co polecam z naszego menu z wakacji na suwalsczyźnie - a o czym nie pisałam - to pyszne sery podpuszczkowe z Wiżajn lub Korycina - można kupić w internecie lub sklepach eko oraz zapomnianą - nasza rodzimą macierzankę - która rośnie wszędzie - do mięsa czy sałatek :D
reszte =- jagodzianki-pączki i inne nasze przepisy wakacyjne znacie - :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » pn 05 sie, 2013 17:50

no tak... wieczorem robie chłodnik na jogurcie i śmietanie i botwince - dodaje oliwę lub olej kokosowy - żeby było więcej kalorii - ja kroję buraki i daję dużo liści z botwinki - ale jak kto lubi - do tego rozmiarzdżone goździki i sól - zagotowuje raz! aż buraki będą miękkie - u mnie to góra 5 minut ale to zależy jak grubo sie pokroi buraki , chłodzę, dodaje śmietanę i jogurt oraz wcześniej pokrojone i posolone ogórki ze sporą ilością koperku, szczypiorku i pietruszki - natki
mieszam i na noc do lodówki
do tego duszę cebulkę z kiełbaską lub boczkiem, lub kotleciki - czy to mielone czy schabowe na polędwiczkach
rano obieram ziemniaczki - przed obiadem szybko gotuje i dziewczyny jedzą aż miło :)
ewentualnie sadzone jajko na maśle z solą i pieprzem

na racuchy za gorąco - ale namówiły mnie ostatnio na naleśniki :D

więc można i gotować i pracować :D
smacznego :D
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: julasek » wt 06 sie, 2013 13:32

na pewno wszystko można pogodzić jak się tylko chce i ma siłe ;-)
ja wlasciwie codziennie po pracy biorę laptopa z niedokonczoną robotą i pracuję wieczorem, właściwie po nocach... gotowanie nie wchodzi w grę. Zresztę gotować trzeba lubić, a ja średnio ;-) wolę jak mi ktoś ugotuje :)
Tak więc w tygodniu Julek się żywi w przedszkolu a my na mieście w czasie pracy :)
ale czasami zdarza się zrobić pancakes, hamburgery domowe, hotdogi na kolację dla Julka ;-) bo takie zamówienia się zdarzają ;-)
ObrazekObrazek

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1568
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Fajne przepisy na różności

Post autor: AleksandraKaczynska » wt 06 sie, 2013 14:16

taaa...nic a nic...racuchy, hamburgery domowe! itp :aniol:
a czym się różni ten hamburger od kotleta :)
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

ODPOWIEDZ