"Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Informacje o mukowiscydozie znalezione w sieci, aby każdy mógł się z tym zapoznać
danula
Aktywista
Posty: 770
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53
gg: 6226887

"Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: danula » czw 05 gru, 2013 10:22

http://www.rp.pl/artykul/1065369.html

"Mikrobiolodzy na całym świecie alarmują, że jeśli nie zmniejszymy stosowania antybiotyków, niedługo będziemy bezbronni w walce z bakteriami"

"Bakterie to niezwykle inteligentne organizmy i muszę przyznać, że w laboratorium patrzymy na nie z szacunkiem i podziwem, a ostatnio także ze strachem. Są bardzo proste pod względem budowy, ale mają niezwykłe umiejętności dostosowawcze"

mamaKubusia
Posty: 16
Rejestracja: pt 29 cze, 2012 22:28
gg: 1000

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: mamaKubusia » czw 05 gru, 2013 11:38

Ciekawe co na to nasz drogi Poznań.
Pewnie mają swoją teorię na ten temat.

danula
Aktywista
Posty: 770
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53
gg: 6226887

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: danula » pn 09 gru, 2013 10:30

"Wielu tygodniami przyjmowało antybiotyki na ślepo, bez badania bakteriologicznego. Dlatego jestem zdania, że diagnostykę laboratoryjną należałoby robić za każdym razem, gdy wypisuje się antybiotyk" ......ale co my możemy zrobić ?
http://www.rp.pl/artykul/1069125.html

Awatar użytkownika
dogut
Posty: 3
Rejestracja: czw 19 gru, 2013 12:20
gg: 1000

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: dogut » czw 19 gru, 2013 12:23

Trafiłem na to ostatnio w mainstreamowych mediach (tvn24.pl), więc wygląda na to, że sprawa zyskuje powoli na rozgłosie.

Awatar użytkownika
bielmuk
Posty: 3
Rejestracja: sob 09 maja, 2015 14:48
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: bielmuk » sob 10 paź, 2015 14:12

Już dawno się o tym mówi, a kiedy będziemy coś robić w tej sprawie. Zresztą placebo, w niektórych chorobach bywa równie skuteczne co te chemiczne, trujące leki. Warto się zastanowić nad tym.

Awatar użytkownika
alazara
Posty: 1
Rejestracja: pn 22 lut, 2016 10:12
gg: 186531
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: alazara » pn 22 lut, 2016 10:18

Ja również popieram tezę, że podanie antybiotyku bez diagnozy bakteriologicznej może wyrządzić większe szkody niż jego niezażycie. Mam nadzieję, że w niedługim czasie do gabinetów lekarskich trafią szybkie testy, które sprawnie rozwiążą ten problem...

Awatar użytkownika
MARlA
Posty: 1
Rejestracja: ndz 20 mar, 2016 11:59
Lokalizacja: Radom

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: MARlA » pn 21 mar, 2016 03:56

Wiele osób bierze antybiotyk na zwykłe przeziębienia. Ja brałam antybiotyk tylko 2 razy w życiu. Moja odporność jest na wysokim poziomie i np. w tym roku ani razu nie byłam przeziębiona :)

Awatar użytkownika
Tomek78
Posty: 4
Rejestracja: sob 26 mar, 2016 19:30
gg: 3244232
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: Tomek78 » sob 26 mar, 2016 20:03

Nadużywanie silnych leków prowadzi do tego, że później organizm się na nie uodporni.
Nic nowego...

Awatar użytkownika
idzik_kamil
Posty: 3
Rejestracja: ndz 22 maja, 2016 16:15
gg: 2421442
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: idzik_kamil » ndz 22 maja, 2016 16:24

Wszystko w nadmiarze raczej zaszkodzi niż pomoże. Nawet antybiotyki. Jest to ostatnio dosyć znany sporny temat.

Awatar użytkownika
geffnott
Posty: 2
Rejestracja: śr 14 gru, 2016 21:37
gg: 1025
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: geffnott » śr 14 gru, 2016 22:22

Pewnie mają swoją teorię na ten temat.

Awatar użytkownika
marton
Posty: 7
Rejestracja: śr 15 kwie, 2015 09:28
gg: 3453455
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: marton » ndz 19 lut, 2017 23:37

idzik_kamil pisze:Wszystko w nadmiarze raczej zaszkodzi niż pomoże. Nawet antybiotyki. Jest to ostatnio dosyć znany sporny temat.
Tu nie chodzi o to, że w nadmiarze coś zaszkodzi. Problem jest zupełnie inny. Jeśli ktoś już musi brać antybiotyki, to jeśli lekarz zaleci brać je przez tydzień, to trzeba się do tego stosować. Pomimo tego, że np. po 3 dniach już czujemy się dobrze. Druga sprawa jest taka, że lekarze przepisują antybiotyki nieraz zbyt pochopnie. Trzecia to zjadane mięso w których też mogą znajdować się antybiotyki, którymi faszerowany jest drób czy inne zwierzęta podczas hodowli. To powoduje, że bakteriom łatwiej się przystosować i tworzyć odmiany oporne na działanie antybiotyków.

Awatar użytkownika
kaszek
Posty: 1
Rejestracja: czw 17 sie, 2017 11:03
gg: 234522
Kontakt:

Re: "Antybiotyki. Czas się opamiętać"

Post autor: kaszek » czw 17 sie, 2017 11:18

marton pisze:
idzik_kamil pisze:Wszystko w nadmiarze raczej zaszkodzi niż pomoże. Nawet antybiotyki. Jest to ostatnio dosyć znany sporny temat.
Tu nie chodzi o to, że w nadmiarze coś zaszkodzi. Problem jest zupełnie inny. Jeśli ktoś już musi brać antybiotyki, to jeśli lekarz zaleci brać je przez tydzień, to trzeba się do tego stosować. Pomimo tego, że np. po 3 dniach już czujemy się dobrze. Druga sprawa jest taka, że lekarze przepisują antybiotyki nieraz zbyt pochopnie. Trzecia to zjadane mięso w których też mogą znajdować się antybiotyki, którymi faszerowany jest drób czy inne zwierzęta podczas hodowli. To powoduje, że bakteriom łatwiej się przystosować i tworzyć odmiany oporne na działanie antybiotyków.
Jest to prawda, ale antybiotyki niszczą też te dobre bakterie u nas, więc jak jemy je za często to nasza odporność się osłabia przez nie. I w rezultacie łatwiej chorujemy, więc błędne koło. Nie jest koniecznie powiedziane, ze będziemy chorować ciągle na to samo na co braliśmy antybiotyki, może doskwierać to innemu narządowi... I łatwo mówić jeść probiotyki przy tym, pić jogurty... organizm i tak sam w sobie się osłabia od brania antybiotyków- np żołądek- człowiek jeść nie możne bo tak mu podrażniło i organizm słabnie, traci na wadze...Wiadomo, że po jednym braniu przy jednej chorobie od razu organizmowi nie dzieje się nie wiadomo co przez to. Ale jak jakiś stan zapalny jest przewlekły, powraca, bo wymaga jakiejś operacji, bo długo się na nią czeka, to niestety antybiotyki trzeba brać i osłabianie organizmu trwa przewlekle. Jest też niestety prawdą, że ludzie nie biorą antybiotyku do końca, bo im się wydaje, że jak się lepiej czują to wystarczy. Zostawiają to sobie a jak kiedyś się tylko przeziębią, to to wezmą i im się wydaje, że to pomoże. Antybiotyki są tylko na stany zapalne danego narządu- nie przeziębienie- wirusa nie zwalczy, niszczy tylko odporność. Nieraz się komuś wydaje, że jak gorączka, kaszle, czuje się strasznie, grypa np to antybiotyk musi być i lekarz niepoważny, że nie przepisze. Ale niestety, wirusowe infekcje to nie stany zapalne narządu! Zapalenie oskrzeli to nie każdy kaszel, przeważnie przy gorączkach stanów zapalnych nie ma. Np na zapalenie dziąseł antybiotyk się dostaje, ale np nie zawsze ból gardła wymaga antybiotyku, bo to nie zapalenie (jeszcze np.). A często lekarze przepisują antybiotyki, bo albo nie potrafią rozpoznać albo umowy z firmami farmaceutycznymi i na wszystko wcisną jeden i ten sam antybiotyk....Warto mieć lekarza, co wie co robi, potrafi przeważnie rozpoznać, czy dolegliwości stanowią stan zapalny czegoś i wymaga antybiotykoterapii, czy trzeba po prostu zwykłe zażywać coś na przeziębienie, wygrzać i wg...

ODPOWIEDZ