leczenie u Czechów

Do wymiany poglądów na temat miejsc gdzie leczy się mukowiscydozę
helfajer
Aktywista
Posty: 677
Rejestracja: pn 03 maja, 2010 22:22
gg: 10972162
Lokalizacja: Smolarnia / opolszczyzna
Kontakt:

leczenie u Czechów

Post autor: helfajer » ndz 06 mar, 2011 07:47

hej

Mnie naszło z rana dziwne pytanie. Wszyscy wiemy że pod względem leczenie mukowiscydozy jest lepiej np. w Niemczech, Anglii, Irlandii, itp - chodzi mi tu przede wszystkim o system służby zdrowia i pomoc socjalną. A zastanawiał się ktoś nad tym jak to funkcjonuje u naszych południowych sąsiadów Czechów :?: W końcu ja do granicy czeskiej mam bliżej niż do Niemiec czy Anglii. Może są na forum osoby, które znają chorych z tego kraju :?: Albo wiedzą nieco więcej na ten temat niż ja.
A na tej stronie można sobie podrasować czeski język http://www.cystickafibroza.cz/ :-D

pozdrawiam
i życzę miłej niedzieli :-D
Mukowiscydoza jest jak alkohol ... Ja ją w twarz ... Ona mnie na ziemię. Ale codziennie rano wstaję i leję ją dalej!

3 x "A" - Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja - http://www.muko.smolarnia.org

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
gg: 6226887
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: leczenie u Czechów

Post autor: dramu » pn 07 mar, 2011 01:08

akurat ty masz bliżej do Czechów
ja do Niemiec
ale faktycznie też nie słyszałam o leczeniu z tej strony
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
gg: 8166165
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny
Kontakt:

Re: leczenie u Czechów

Post autor: Madzia » śr 09 mar, 2011 17:19

Z tego co słyszałam to nasi sasiedzi mają bezpłatne leki, ale do lekarzy jadą do nas...
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

helfajer
Aktywista
Posty: 677
Rejestracja: pn 03 maja, 2010 22:22
gg: 10972162
Lokalizacja: Smolarnia / opolszczyzna
Kontakt:

Re: leczenie u Czechów

Post autor: helfajer » pt 18 mar, 2011 11:10

Może nie o leczeniu ale bardzo ciekawe podejście historyczno-medyczne do mukowiscydozy :-D

"RELATIVNĚ VYSOKÝ VÝSKYT MUTACÍ G551D A CFTRDEL21KB CFTR GENU V ČESKÉ REPUBLICE U PACIENTŮ S CYSTICKOU FIBROSOU OBJEKTIVNĚ PROKAZUJE, ŽE NAŠE POPULACE JE SLOVANSKÉHO A KELTSKÉHO PŮVODU." http://camelot.lf2.cuni.cz/funkovai/ubl ... ticz99.pdf

"Stosunkowo wysoka częstość występowania mutacji genu G551D i CFTRdel21kb u czeskich pacjentów, jako obiektywny "dowód" na Celtyckie i Słowiańskie pochodzenie Czechów"
Mukowiscydoza jest jak alkohol ... Ja ją w twarz ... Ona mnie na ziemię. Ale codziennie rano wstaję i leję ją dalej!

3 x "A" - Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja - http://www.muko.smolarnia.org

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
gg: 6226887
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: leczenie u Czechów

Post autor: dramu » pt 18 mar, 2011 18:43

mutacje to takie drzewo genealogiczne, nieprawdaż?
można znaleśc swoje pochodzenie
........od Adama i Ewy :lol:
teraz w związku z katarstrofą w Japoni nachodzą mi myśli jak tamte mukolki sobie radzą :roll:
chyba ,że tam nie ma
ja mam generator prądu w razie czego
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

Awatar użytkownika
marry
Aktywista
Posty: 87
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 13:28
gg: 6512513

Re: leczenie u Czechów

Post autor: marry » pn 21 lis, 2011 20:59

Znalazłam coś o leczeniu u naszych sasiadów

Pozostałe kraje Grupy Wyszehradzkiej zapewniają chorym na mukowiscydozę dużo lepszy dostęp do leczenia niż Polska. W Czechach, na Węgrzech i na Słowacji funkcjonuje pełna refundacja większości drogich leków, w tym kosztownej wziewnej antybiotykoterapii i odżywek niezbędnych chorym na mukowiscydozę. We wszystkich tych krajach wykonuje się też transplantacje płuc, które są w pełni lub częściowo refundowane przez państwo.
Żadne z tych państw nie wprowadziło jednak programu badań przesiewowych noworodków. Każde z nich boryka się również ze swoimi, lokalnymi problemami - np. na Węgrzech takim problemem jest zapewnienie ciągłości właściwej opieki nad chorym, ze względu na brak jednego wyspecjalizowanego ośrodka leczenia mukowiscydozy.

W Polsce, co wynika m.in. z największej liczby ludności, liczba chorych na mukowiscydozę jest największa ze wszystkich krajów V4 i wynosi ok. 2000 osób. Na Węgrzech zarejestrowano ok. 500 przypadków mukowiscydozy, w Czechach liczba chorych sięga 500 osób, a w Słowacji ok. 300. Chociażby ze względu na największa skalę problemu, Polska powinna bacznie obserwować i wyciągać wnioski z rozwiązań systemowych zastosowanych w krajach naszego regionu. Należy dążyć do wyrównania standardów leczenia mukowiscydozy do poziomu leczenia w pozostałych krajach V4, zmierzając jednocześnie w kierunku osiągnięcia warunków powszechnie obowiązujących w Europie Zachodniej.
Obrazek

ODPOWIEDZ