Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Jak się leczy chorobę, jakie leki w jaki sposób się podaje, jak powinno przebiegać leczenie. Zaznaczamy, że opisywane tu rzeczy nie są zaleceniami i aby je zastosować bezwzględnie należy skonsultować się z lekarzem.
lebianeczka
Posty: 17
Rejestracja: ndz 31 lip, 2011 12:22
Lokalizacja: woj.pomorskie

Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: lebianeczka » pn 31 paź, 2011 15:13

Jezu,szukam tu histerycznie czegoś o tym cholernym pseudomonasie i nie wiem nic:((((... tzn coś znalazłam,pisałyście trochę ot ym,ale jak ktoś ma chwilkę niech napiszę mi w pigułce-skąd on się bierze,dlaczego jest taki straszny itp itd??:(.. my tydzień temu byliśmy w szpitalu na wprowadzeniu pulmozyme..wróciliśmy w czwartek i wtedy pobrano Małemu wymaz z buzi..dziś dzwoniłam do Poradni i kur..jest pseudomonas:(((( no zwariuję chyba..musimy jechać na conajmniej 2 tyg. na te antybiotyki-tyle wiem...jedziemy jutro bądż z rana w środę... dajcie znać do tej pory..ale tak szczerze-kawa naławę bez ogródek,czego możemy się spodziewać:(((...Matko,to nie na moje nerwy:((((

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: Sylwisska » pn 31 paź, 2011 15:40

Czesc!! Zaczne tak... ja tez tak histeryzowałam!!! Macie zapewne zakazenie Pseudomonasem ale bezobjawowe, tak jak my. My jak u synka wyszzedl w wymazie z gardla to odrazu byl przeleczony w szzpitalu i pozniej dluuugo nie bylo, po okolo 9 miesiacaach znow wyszedl i leczylismy sie znow w szpitalu a pozniej przez rok czasu naprzemiennie miesiac inhalacji z Colistyny miesiac przerwy. Ja powiem tak, moj syn nie choruje wogole ODPUKAC!!! Nie wiem co jest w jego plucach, ale mielismy robione RTG w marcu chyba i nie wyszlo nic, mial "wzmozony rysunek okolooskrzelowy" ale Pani doktor powiedziala ze duzo zdrowych dzieci tak ma. Poza tym uslyszalam w Poradni tez takie slowa ze duzo dzieci gdy choruje i wtedy zrobia wymaz jak kaszla i jest wiecej tej wydzieliny to wlasnie czesto wychodzi Pseudomonas. Nie panikuj (wiem wiem latwo powiedziec) idzcie na przeleczenie i zobaczysz ze sie go pozbedziecie, zobacz posty Dramu, jej corka dlugoo walczyla z tym cholerstwem ale dala rade i teraz go nie ma :) My mamy jeszcze w grudniu inhalacje z Colistyny i w styczniu zobaczymy. Moj syn w 4 kolejnych wymazach tez go nie ma, ostatnio mial w styczniu tego roku. Przy pierwszym zakazeniu mozna go zwlaczyc.
Co do tego skad sie bierze... to tak.... Pani doktor mowi ze jedni dbaja bardzo a dziecko lapie, inni nie dbaja albo dbaja ale bez paniki i dziecko nie ma, moje zdanie jest takie ze nie ma reguly, jak poczytasz posty to zobaczysz ze inne dzieci niejednokrotnie zjadly cos z czarnej ziemi a Pseudo nie maja. Jak masz pytania to pisz smialo.

Kami
Posty: 2
Rejestracja: pt 12 sie, 2011 14:27

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: Kami » pn 31 paź, 2011 16:14

Ta bakteria powstaje w środowisku wilgotnym. Napiszę co Ja robię w domu aby się przed tym (i tu przepraszam za wyrażenie) cholerstwem ustrzec, a na co Ty teraz musisz zwrócić szczególną uwagę.
1) nie mam w domu kwiatów doniczkowych - na podstawkach może rozwijać się bakteria, jeśli takowe masz to sprawdź podstawkę, jeżeli w dotyku, jak przejedziesz po niej palcem, będzie śliska to jest duże prawdopodobieństwo, że jest tam pseudomonas. Dlaczego śliska? A dlatego, że te bakterie tworzą wokół siebie taki czop śluzowy, w którym sobie siedzą i się rozmnażają :) Nie dostaję również i nie chcę kwiatów ciętych - ku zadowoleniu męża :)
2) Akwarium odpada, jeśli masz to napewno nie w pokoju dziecka i dziecko nie może nic przy tym akwarium robić!
3) Ja akurat nie mam zmywarki, umyte naczynia kładę na plastikowej suszarce, ale zaraz po umyciu wycieram je do sucha ścierką, podstawkę również! Używam do mycia ścierek jednorazowych, nie myjek!!! Jan Niezbędny ma takie, które można prać, po jednorazowym myciu wrzucam taką ściereczkę do prania, gdyż do następnego mycia namnożą się na niej bakterie i cóż z tego, że umyję naczynia jak na ścierce będzie pseudomonas?! Kolejne myję więc nową. Do sucha wycieram zlew, blaty w kuchni. Zastanawiam się czy nie można dezynfekować takiej zwykłej myjki w mikrofali . . . tego nie wiem, trzeba by było to sprawdzić u producenta. Tak samo robię ze ścierkami materiałowymi, albo od razu na grzejnik do suszenia albo do prania.
4) dokładnie dezynfekuję i dbam o czystość w łazience i kuchni, piszę tu także o rurach odpływowych!!! Do nich używam kreta!!! Uwaga na słuchawkę prysznicową, tam też może namnożyć się pseudomonas!!! Są specjalne filtry, które można założyć na słuchawkę prysznicową.
5) Wodę w toalecie spuszczam przy zamkniętej desce, dlatego, że przy spuszczaniu wody przy otwartej maleńkie cząsteczki wody rozpryskują się na odległość ok. 1 metra wokół toalety i roznoszą wszystko to co zdążyło się w niej namnożyć wtedy kiedy nikt z niej nie korzystał!
Na noc zlewam toaletę domestosem w żelu, zostawiam tak na całą noc, oczywiście zlewam jak już wszyscy kładą się spać żeby to sobie do rana poleżało.
Noi oczywiście staram się w miarę możliwości jak najczęściej dokładnie dezynfekować kuchnię i łazienkę!!!!
6) Bezwzględnie zaraz po użyciu sterylizuję sprzęt do inhalacji, używam Petry, oczywiście po wyciągnięciu wycieram wszystkie elementy do sucha!!!!!!!
7) Acha, jeżeli chodzi o łazienkę - ręczniki po użyciu od razu kładę na grzejnik!!! Muszą być jak najszybciej suche!!! Nie można dopuścić do tego aby na mokrym ręczniku, który sobie wisi w łazience po kąpieli nagromadziły się bakterie!!!!
8) Używaj do dezynfekcji środków w żelu, są trwalsze tzn. dłużej się utrzymują na czyszczonej powierzchni, nie spływają tak szybko.
9) Nie mam psa - może mieć w uchu tą bakterię. Jeśli już jakieś zwierzę to żółw lądowy :) Ma tej bakteri najmniej :)
10)Zakaz basenu!!! Jeśli tak, to bardzo słona woda!!!!
11) Nie używam żelazka z parą, jak używasz pary to te ubrania po wyprasowaniu są troszkę wilgotne . . .
Prasuję wszystko, ręczniki i majtki również!!!!
. . . dużo tego, Ja wiem, ale musimy przecież dać radę!!!!!
Wiem, że ta bakteria powstaje w wilgoci i tejże trzeba się wystrzegać!!!!

maga
Aktywista
Posty: 748
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005 18:12
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: maga » pn 31 paź, 2011 16:38

Nikt nie lubi pseudomonas, bo to bakteria która zwykle niszczy płuca szybciej, niż są niszczone bez tej bakterii.
Jedni zakażeni pseudomonasem chorują na potęgę, inni nie chorują wcale.
Jedni odczuwają jego obecność, inni gdyby nie wymazy nie wiedzieliby o jego istnieniu.

Ja napiszę Ci tak od siebie.
Jak moja córcia miała 2 lata wyszedł jej w wymazie pseudomonas. Oczywiście panika, taka jaką teraz Ty przeżywasz...
Po przeleczeniu pseudomonas nigdy nie wrócił a od tego czasu minęło już 6 lat.
Nie ma reguły na to świństwo.
Najgroźniejsze są szczepy szpitalne.
Pseudomonasa trudno się ustrzec bo nawet jak będziesz robić to co koleżanka pisała powyżej, Twoje dziecko kiedyś z tego sterylnego domu wyjdzie,
a wtedy to już nic nie pomoże.
Wiem, że teraz to żadne pocieszanie nie pomoże bo musisz sama się z tym uporać, ale wierz mi, że to że dziecko ma ps.a nie oznacza, że teraz będzie już tylko gorzej.
Przy pierwszym zakażeniu jest duża szansa, na to, że zwalczycie to paskudztwo i że prędko się drugi raz nie pojawi.

Jeszcze tak dla pocieszenia - mimo iż moja córka była zakażona w wieku 2 lat, pseudomonas nigdy nie powrócił a już pewnie wiesz, że moje dziecko żyje jak jej rówieśnicy - basen, biwaki, spanie pod namiotem etc. Mieszkanie sprzątam tak jak "zwykli" ludzie, jedynie przywiązuję wagę do higieny (nie ma picia z tej samej szklanki, gryzienia od koleżanki, pilnuję mycia rąk) i sterylizacji sprzętu.

Trzymam kciuki za szybkie zwalczenie ps.a.
Musi być dobrze :)
Dominika moje najukochańsze słoneczko :)

Obrazek

lebianeczka
Posty: 17
Rejestracja: ndz 31 lip, 2011 12:22
Lokalizacja: woj.pomorskie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: lebianeczka » pn 31 paź, 2011 16:47

a skąd mam wiedzieć jaki to ps.a. czy szpitalny czy skąd? jejuuu,nie mam wyobrażenia by nagle żyć aż tak sterylnie:(..czuję się beznadziejnie:((.. a jakie są objawy ps.a. (jeśli już są,bo u nas nie wiem czy jest cokolwiek)..?? bo problemy brzuszkowe,"brzydkie" kupki itp,itd, to chyba inna bajka a nie pseudomonas,prawda?bo niestety z tym borykamy się ostatnio b.często:((

maga
Aktywista
Posty: 748
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005 18:12
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: maga » pn 31 paź, 2011 16:58

Pseudomonas nie musi dawać objawów...
Moje dziecko nie miało żadnych.

Jeżeli przed wymazem nie bywaliście często na oddziałach, nie stykaliście się z innymi chorymi jest bardzo dużo prawdopodobieństwo, że to szczep taki z natury.
Pseudomonas występuje wszędzie. Lubi środowiska ciepłe i wilgotne. W sumie jest go chyba najwięcej w glebie i korzeniach.
Ja po czasie doszłam do tego, że moja mała złapała ps.a z monety, którą włożyła sobie do buzi patrząc mi prosto w oczy... Taki typ, który na "nie wolno" zawsze robił odwrotnie. Co do sterylności - ja jestem za zachowaniem zdrowego rozsądku, ale to Ty musisz sama o tym zdecydować.

Teraz najważniejsze aby się szybko z tym g..nem uporać.
Dominika moje najukochańsze słoneczko :)

Obrazek

helfajer
Aktywista
Posty: 677
Rejestracja: pn 03 maja, 2010 22:22
Lokalizacja: Smolarnia / opolszczyzna
Kontakt:

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: helfajer » pn 31 paź, 2011 17:59

Kami pisze:Ta bakteria powstaje w środowisku wilgotnym. Napiszę co Ja robię w domu aby się przed tym (i tu przepraszam za wyrażenie) cholerstwem ustrzec, a na co Ty teraz musisz zwrócić szczególną uwagę.
....
Wiem, że ta bakteria powstaje w wilgoci i tejże trzeba się wystrzegać!!!!
Kobieto, toż to można zwariować. Dobra, w domu masz czysto, cycuś glancuś. Ale dziecka nie będziesz cały czas trzymać w tym sterylnym środowisku w domu. Kiedyś wyjdzie na zewnątrz, wypije piwko z kimś z gwinta, zapali papierosa, itp, itd.

Idąc twoim tokiem myślenia to nie mógłbym: chodzić do lasu, np. na grzyby - bo tam wilgoć, chodzić do lasu na spacer po deszczu - bo tam wilgoć, jako małe dziecko nie mógłbym skakać po kałużach - bo tam wilgoć (oj a ile razy do człowiek wywalił glebę do takiej kałuży :-D ), sadzić drzewek w swoim małym lesie - bo tam wilgoć, jak umrę to pochować też się nie dam do ziemi - bo tam wilgoć :-D

Tak jak pisze Sylwisska - nie ma reguły na zarażanie się tą bakterią. Ludzie, wrzućcie na luz... :calus:
Mukowiscydoza jest jak alkohol ... Ja ją w twarz ... Ona mnie na ziemię. Ale codziennie rano wstaję i leję ją dalej!

3 x "A" - Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja - http://www.muko.smolarnia.org

Awatar użytkownika
BeataW
Aktywista
Posty: 330
Rejestracja: pt 14 sty, 2011 08:49
Lokalizacja: Bełchatów, woj. łódzkie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: BeataW » pn 31 paź, 2011 18:39

helfajer pisze: jak umrę to pochować też się nie dam do ziemi - bo tam wilgoć :-D
Robert - Twoje poczucie humoru doprowadzi do łez niejedną mamę.
Ja też już jestem za normalnością - podkreślam JUŻ - bo też wariowałam - ale trzymam się wersji koleżanki "maga" :-D
Maja ma 10 miesięcy - przeszła co przeszła - a ja ją latem wzięłam na wesele - było ze 120 osób, brałam ją tez do marketów(teraz nie koniecznie) i żyje - nic jej się nie stało nie nabawiła się pseudomonasa ani z klimatyzacji w markecie ani na sali weselnej - nie było jej NIC - wydaje mi się ze co ma być to będzie - oczywiście nie znaczy to ze jestem flejtuch - pozwalam jej na wszystko - NIE - ale wszystko z rozsądkiem - tak jak maga pisze nie jemy jej łyżeczką, nie "ciućkam" jej smoczka (wiecie niektóre mamy jak smoczek spadnie oblizują i dają dziecku) my przelewamy wrzątkiem, zabawki bierze do buzi, ręce myjemy zawsze po dworze i po pieniądzach i toalecie, kwiaty w domu mam, starszy zdrowy Kuba chodzi do przedszkola - co będzie zobaczymy - niestety jedna jest prawda - "na pewne rzeczy - choćbyśmy się ... - nie mamy wpływu - tak samo jak nie mieliśmy wpływu na to jak połączyły się geny naszych dzieci"
mama Mai CF i zdrowego Kuby - 13.01.2007

Obrazek

Awatar użytkownika
BeataW
Aktywista
Posty: 330
Rejestracja: pt 14 sty, 2011 08:49
Lokalizacja: Bełchatów, woj. łódzkie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: BeataW » pn 31 paź, 2011 19:04

Heh oczywiscie ze ma 11 miesięcy i już chodzi (tak szybko rośnie, że nie wiem kiedy umknął mi miesiąc :)) i akwarium w domu tez mamy. Nebulizator zawsze sterylizuję i zawsze dezynfekuje ręce przed złożeniem go i tyle...
mama Mai CF i zdrowego Kuby - 13.01.2007

Obrazek

lebianeczka
Posty: 17
Rejestracja: ndz 31 lip, 2011 12:22
Lokalizacja: woj.pomorskie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: lebianeczka » pn 31 paź, 2011 20:11

BeataW- a czym dezynfekujesz ręce?jakiś specjalny środek?czy po prostu je myjesz?

lebianeczka
Posty: 17
Rejestracja: ndz 31 lip, 2011 12:22
Lokalizacja: woj.pomorskie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: lebianeczka » pn 31 paź, 2011 20:17

tak czytam Wasze wszystkie odpowiedzi i czuję (w większości) bijący taki od Was spokój.. u nas wydaje mi się to wciąż takie niepoukładane-z tysiącem problemów,pytan,niejasności:( i lęku,ogromu lęku nie tylko przed tym co oczywiste,ale właśnie przed tym co nieznane a co nas jeszcze może w tym cholerstwie spotkac:(... chciałabym na nowo zacząć żyć tak normalniej,tzn. jak wcześniej-bez paniki,że w kązdym kącie czai się jakaś bakteria,jakiś wirus,który chce dopaść naszego bezbronnego Malucha:(...

Awatar użytkownika
BeataW
Aktywista
Posty: 330
Rejestracja: pt 14 sty, 2011 08:49
Lokalizacja: Bełchatów, woj. łódzkie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: BeataW » pn 31 paź, 2011 20:37

lebianeczka pisze:BeataW- a czym dezynfekujesz ręce?jakiś specjalny środek?czy po prostu je myjesz?
Zawsze myję, a dezynfekuję??? - Ci co byli w Falentach w tym roku pewnie przypominają sobie takiego pana ze środkami do dezynfekcji - miał mnóstwo takich małych próbek :) wiele ludzi brało :) - ja zakupiłam ten środek - bo podobno działa też na ps. a., ale ja wiem...? - papier wszystko przyjmie i to, że piszą,że zwalcza...nie wiem - ale mam
mama Mai CF i zdrowego Kuby - 13.01.2007

Obrazek

matissa
Aktywista
Posty: 164
Rejestracja: wt 26 kwie, 2011 11:18
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: matissa » pn 31 paź, 2011 21:57

Kami pisze:Ta bakteria powstaje w środowisku wilgotnym. Napiszę co Ja robię w domu aby się przed tym (i tu przepraszam za wyrażenie) cholerstwem ustrzec, a na co Ty teraz musisz zwrócić szczególną uwagę.... !
Hej. Czyżbyś Ty również była na warsztatach w Rabce w minioną sobotę? :)
ObrazekObrazek ObrazekObrazek

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: agus » pn 31 paź, 2011 22:57

Jezeli chodzi o zel antybakteryjny ktory eliminuje z rak pseudomonas to dettol ma na etykiecie ze dziala skutecznie na ta bakterie jak i gronkowca uzywam go jak tez purrele na nim nie wiem co pisze bo po niemiecku ale brat mi przywiozl z angli a on pracuje jako salowy w szpitalu i mowi ze tam wszyscy tego uzywaja i bardzo czuc alkohol jak sie da na rece a jakby byla rana na rekach to gorzej szczypie niz nasze produkty do odkażania :-D
Rowniez uzywam z firmy dettol spreje do lazienek i ogolnie do pokoju, kuchni nawet mozna nim czyscic komputer, klamki od drzwi tez rowniez brat troche zapasu przywiozl z anglii :-D ale znowu nie latam caly dzien z tymi produktami po mieszkaniu i wszystko czyszcze ale co pare dni nie zaszkodzi czesciej komuter i telefon oraz klamki! a teraz w Rabce mozna bylo na szkoleniu posluchac na temat pseudomonasa,pozdrawiam!pozdrawiam dziewczyny co poznalam na szkoleniu z forum :mruga:

Anna_M
Aktywista
Posty: 611
Rejestracja: ndz 27 lut, 2011 22:07
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: Anna_M » pn 31 paź, 2011 23:10

A Sławek ma po raz drugi zapalenie oskrzeli. Na początku pażdziernika wystraszeni lekarze wysłali mnie do szpitala. Teraz znowu to samo. Po objawach poznałam, wczoraj wieczorem dałam pulmicort, a dzisiaj dla spokoju sumienia - do lekarza. Dostaliśmy "na wszelki wypadek" receptę na antybiotyk, bo mały ma też katar, a jutro czerwone - gdyby mu się ten katar zrobił bakteryjny... Ale jak tak czytam co piszecie, to żre mnie lęk - czy to mogą być objawy pseudomonasa? Na poprzednim wymazie był czysty - miał bronchoskopię, ale to było w wakacje. Teraz mamy od pulmonologa skierowanie na wymaz - dostaliśmy tle co - w ubiegłym tygodniu i nie zdążyliśmy nawet zrobić. I teraz nie wiem - iść zrobić od razu? Poczekać aż mu się trochę poprawi i przejdą duszności? Czy wogóle przy leczeniu nie opłaca się robić i trzeba poczekać na odstawienie leków? Na razie antybiotyku nie dajemy, tylko pulmozyna, pulmicort, sól i coś na rozszerzenie oskrzeli - na B... w kroplach. No i oczywiście sól...
mama Sławka urodzonego 4 stycznia 2011 (F508del/G542X) i Aleksa urodzonego 9 sierpnia 2008 (zdrowy! :) )

Awatar użytkownika
BeataW
Aktywista
Posty: 330
Rejestracja: pt 14 sty, 2011 08:49
Lokalizacja: Bełchatów, woj. łódzkie

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: BeataW » wt 01 lis, 2011 06:07

Maja miała zapalenie płuc i to był gronkowiec a nie pseudomonas, a teraz we wrześniu tez miała zapalenie oskrzeli i tez gronkowiec - pseudo nie było - przynajmniej na wymazach nie wychodził
mama Mai CF i zdrowego Kuby - 13.01.2007

Obrazek

maga
Aktywista
Posty: 748
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005 18:12
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: maga » wt 01 lis, 2011 09:02

Anna_M
Misia do drugiego roku życia ciągle była chora.
Ciągle było to zapalenie oskrzeli/płuc, praktycznie mieszkałyśmy w szpitalu.
Ale pseudomonasa nie miała.
Z wiekiem było coraz lepiej- mniej chorowała.
Teraz wcale nie choruje (tffu tfuuu), ale ma ciągle nowe zmiany w płucach i mnie to strasznie irytuje.

Z tego co u moich znajomych - zdecydowanie częściej pseudomonas ich zaskakuje, bo dziecko wygląda na zdrowe i tak się czuje.
Przy tych lekach co podałaś (to na B to Berodual? :)) możesz małemu zrobić wymaz.
Dominika moje najukochańsze słoneczko :)

Obrazek

Anna_M
Aktywista
Posty: 611
Rejestracja: ndz 27 lut, 2011 22:07
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: Anna_M » śr 02 lis, 2011 10:54

My mamy fajną pediatrę, która poznała nas już przy pierwszym dziecku, więc też wie, na co nas stać i co jesteśmy w stanie zrobić...
Dlatego nie wysyłała nas do szpitala. Zresztą poprzednim razem ordynator naszego szpitala też nam powiedziała, że gdyby nie skierowanie, to nas by nie przyjmowała w sytuacji, gdy mały tak dobrze zareagował na pulmicort. Bo to samo, co w szpitalu możemy zrobić w domu, nadzoru lekarskiego nie potrzebuje - wystarczy nasz, leki i sprzęt i tak mieliśmy swoje, a przynajmniej nie ma ryzyka złapania jakichś szpitalnych bakterii.
Dzięki za odpowiedzi. Teraz będę świrowała, że to gronkowiec... :(
mama Sławka urodzonego 4 stycznia 2011 (F508del/G542X) i Aleksa urodzonego 9 sierpnia 2008 (zdrowy! :) )

zora
Aktywista
Posty: 137
Rejestracja: pt 24 wrz, 2010 17:40
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: zora » pn 14 lis, 2011 17:54

Dziewczyny mam pytanie. Czym odkażacie rączki dzieciaczkom np. na spacerze, placu zabaw itd.? Chciałam kupić dettol i widzę że tam jest powyżej 3 lat. Do tej pory używałam carex ale okazuje sie ze tez jest powyzej 3 lat...

Anna_M
Aktywista
Posty: 611
Rejestracja: ndz 27 lut, 2011 22:07
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Mamy PSEUDOMONASA:(( pomóżcie!!

Post autor: Anna_M » pn 14 lis, 2011 22:06

To że na czymś pisze, że jest od 3 lat, nie znaczy, że młodszym zaszkodzi, ale dla dzieci poniżej 3 lat trzeba zrobić ekstra testy i dla firm jest to dodatkowy koszt i tych testów nie robią...
My mamy Carex, Purell (też lekki żel) oraz Skinmann Soft (płyn). Ale ze sobą nosimy tylko Purell, bo ma małą pojemność i pompkę. Dr Pogorzelski zalecił, żeby małemu odkażać rączki tylko po wizytach w przychodni, szpitalu, jeśli jest ryzyko kontaktu z bakteriami typu pseudo, gronkowiec... Wtedy odkazić małemu. My dodatkowo przemywamy jeśli w poradni pediatrycznej trafiliśmy na wiele chorych dzieci, takich kaszlących, zasmarkanych, albo kiedy na ogródku dobrał się do czegoś ubrudzonego ziemią...
mama Sławka urodzonego 4 stycznia 2011 (F508del/G542X) i Aleksa urodzonego 9 sierpnia 2008 (zdrowy! :) )

ODPOWIEDZ