nasadki do oklepywania

Jak się opekować chorymi na mukowiscydozę, jakie problemy podczas tej opieki występują, jak można sobie taką opiekę ułatwić.
emilia1988
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: sob 20 mar, 2010 10:22
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

nasadki do oklepywania

Post autor: emilia1988 » pn 21 cze, 2010 15:15

Witam Was Waszystkich bardzo serdecznie!!! :-D
Słuchajcie mam w domu Nasadki do oklepywania Palm Cups, wersja noworodkowa a nie wiem jak je sie uzywa :| ??czy ktos z Was je stosuje??
pozdrawiam

Madlen
Posty: 28
Rejestracja: pt 14 maja, 2010 14:38

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Madlen » pn 21 cze, 2010 20:08

CZeść Emilia,
ja właśnie zaczęłam ich używać i sprawdzając na domownikach to niby jest lepsze uczucie przy klepaniu, \a łapię je poprostu za ten dzyndzelek palcami no kurcze nie umiem tego opisać tak jakbym chciała coś w garść złapać a wygląda to jakbym pięścią waliła ale "dotykam" samą nakładką
nie wiem czy ja dobrze to używam
w czwartek mam wizytę u pulmonologa więc zabiorę ze sobą i może mi pokaże :lol:

emilia1988
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: sob 20 mar, 2010 10:22
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: emilia1988 » pn 21 cze, 2010 20:59

Madlen dzieki wielkie.jak to zamawialam myslalam ze inaczej bedzie to wygladac :D no ja tez tak wlasnie probowalam robic ale tez nie wiem czy dobrze i skonczylam reka:) poza tym moj maly sie tym zainteresowal i zabiera mi z reki (8miesiecy Filipek|) hihi to jak juz sie czegos dowiesz na ten temat to prosze podziel sie wiedza uzytkowania tego sprzetu hihih:)
pozdrowienia i milej nocki

maga
Aktywista
Posty: 748
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005 18:12
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: maga » pn 21 cze, 2010 22:11

Dominika moje najukochańsze słoneczko :)

Obrazek

emilia1988
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: sob 20 mar, 2010 10:22
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: emilia1988 » wt 22 cze, 2010 08:31

maga na Ciebie zawsze mozna liczyc!!!dzieki wielkie.milego dnia

kajka
Posty: 35
Rejestracja: wt 12 sty, 2010 22:12

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: kajka » czw 24 cze, 2010 20:36

Witajcie
Proszę napiszcie gdzie te nasadki można kupić i ile kosztują,bo mój synek ten filmik na YouTubie ogląda kilka razy dziennie i pokazuje,że on też chce.

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » czw 24 cze, 2010 21:48

Witam wiem ze ta nasadke do oklepywania mozna dostac od PTWM to znaczy wypożyczyć u nich wiem ze maja!!! pozdrawiam!

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: kasiab » pt 25 cze, 2010 11:52

dziewczyny a skad wiecie o tych nakladkach?
ja w przyszlym tyg wybiore sie do Orlik i popytam o nie.
Na tym filmiku wyglada to fajnie, oby mohe dziecko tak pieknie spalo na oklepywaniu :-D
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Sylwisska » pt 25 cze, 2010 12:19

Ciekawe czy oklepywanie tymi nasadkami daja lepze rezultaty, jesli tak to ja tez chce :)

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » pt 25 cze, 2010 12:52

Witajcie tez nie tak dawno mialam pytania jak Wy dotyczace nadsadki ale po rozmowie z Ptwm wiem ze ona spisuje sie u malych dzieci a zwlaszcza dla osob ktore sie ucza oklepywania jezeli ktos ma wprawe w drenazach to lepiej jest oklepywac reka a jezeli chodzi o spanie podczas drenazu to niewiem czy to taki dobry pomysl bo dziecko powinno miec troche wysilek i jak ma zalegania to drenaz ma mu ulatwic odkrztuszanie w trakcie drenazu lub zaraz po! i jezeli dziecko niema refluksu to powinno byc w ulozeniu glowa nizej niz nogi pod katem ok 45 wtedy sa dobre efekty :)) pozdrawiam pa!!! i zycze milego dnia !!!

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: kasiab » pt 25 cze, 2010 20:16

Agus mnie dr.Orlik uczyla ze tulow ma byc wyzej niz reszta ciala i rehabilitantki tez, to sa najnowsze wytyczne swiatowe, schemat w dol pod katem 45 stopni jest stary.
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: julasek » pt 25 cze, 2010 21:01

Ja tez bylam u dr. Orlik ostatnio 1 czerwca i powiedziala ze absolutnie nie wolno głową w dół. Klatka piersiowa pod katem 45stopni a plecki i boczki na plasko + pozysja siedzaca, pochylona do przodu i klepanie barkow... no i uciskanie klatki piersiowej...
ObrazekObrazek

Ala09
Posty: 21
Rejestracja: pn 24 sie, 2009 18:02
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Ala09 » sob 26 cze, 2010 12:32

Dużo osób oklepuje głową w dół. Na warsztatach w Falentach rehabilitant tez mówił , że tak nalezy oklepywać . Kiedy powiedziałam , że my klepiemy plecy i boczki na płasko a klatke piersiową pok katem 45 stopni do góry to dziwnie się na mnie popatrzył, stwierdził, że tak się oklepuje dzieci z refluksem. W czwartek bylismy na rocznym bilansie i pytałam dr.Orlik dlaczego nie głową w dół... odpowiedź- że to bardzo stara metoda a jej zalecenia to najnowsze techniki drenażowe.
Obecnie mam na stanie do końca tygodnia The Vest-fajna sprawa, ułatwia życie ale też usłyszałam od dr.Orlik...w sumie to nie tylko od niej, że nie jest tak rewelacyjna i nie jest warta tych pieniędzy.Fakt, tania nie jest :-(

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » sob 26 cze, 2010 20:53

Witajcie moze i macie racje z tym klepaniem ale widocznie to nie jest poruszane w obiegu innych lekarzy czy fizjoterapełtów niecaly miesiac bylam w poradni rehabilitacyjnej i o takim nic niebylo mowione ale wiem ze ta metoda glowa w dol pomaga dla mojego synka! Rowniez bylam w Falentach i rozmawialam dlugo po wykladzie rehabilitanta z nim na temat drenazu i nic o tym nie mowil a u wazam ze byl po to by nam powiedziec co nowego i jak najlepiej robic drenaz! pozdrawiam!

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » sob 26 cze, 2010 21:11

Znalazlam w int. opublikowane przez doktor Orlik zapraszam
www.virtualcf.pl/mod/pl/gosc/0/1/254.ntml

Ala09
Posty: 21
Rejestracja: pn 24 sie, 2009 18:02
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Ala09 » ndz 27 cze, 2010 10:40

Ten artykuł dr.Orlik publikowała w 2006r, wtedy były takie zalecenia.

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » ndz 27 cze, 2010 20:46

Tak wiem ze z 2006 roku ale nowego nic jak narazie nie znalazlam w necie moze zle szukam :-) i uwazam ze jezeli inna metoda jest skuteczniejsza to dobrze ale jak beda o tym mowic rowniez inni lekarze i bedzie cos wiecej pisane i mowione ,bo jak narazie na wiadomosci od jednej pani doktor raczej sie nie bede opierac!!! pozdrawiam!

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: kasiab » pn 28 cze, 2010 17:52

agus ja lezalam z Jasiem w IMiD to rehabilitantki szpitalne ktore klepia dzieciaki na oddziale mowily mi wlasnie,ze to sa najnowsze metody drenazu, nawet na boczkach kazaly miec lekko podwyzszona glowke, przychodzily uczyly mnie i sprawdzaly czy dobrze robie, wiec to nie tylko dr.Orlik tak poleca.
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Sylwisska » pn 28 cze, 2010 20:15

Dziewczyny co do drenażu to mnie nawet nie ma kto poinstruowac i pokazac jakie są nowe metody itp. Pani fizjoterapeutka przyszła, pokazała na moim spiącym synku jak sie uciska klatke i cała nauka trwała około 2 minut!!!! Nie wiem czy oklepuje dobrze synka a mysle ze chyba nie :( Napiszcie mi jak mozecie dokładnie jak oklepujevcie swoje pociechy. Ja nie wiem nawet jak mam uciskac ta klatke i ile czasu mają trwac takie uciski itp.. Bede bardzo wdzięczna za pomoc.

agus
Aktywista
Posty: 437
Rejestracja: sob 24 kwie, 2010 11:57

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: agus » pn 28 cze, 2010 20:58

kasiab pisze:agus ja lezalam z Jasiem w IMiD to rehabilitantki szpitalne ktore klepia dzieciaki na oddziale mowily mi wlasnie,ze to sa najnowsze metody drenazu, nawet na boczkach kazaly miec lekko podwyzszona glowke, przychodzily uczyly mnie i sprawdzaly czy dobrze robie, wiec to nie tylko dr.Orlik tak poleca.
OK ale te rehabilitantki sa z tego samego szpitala co pani doktor? prawda? (niewiem bo to nie moje tereny :)) )jezeli tak jest to normalne ze drenaz bedzie robiony przez nich pod wczesniejszym przeszkoleniem przez lekarza ja osobiscie ciagle staram sie zdobyc nowych wiadomosci w kierunku choroby synka rowniez w rehabilitacji co roku syn ma robiona bronhoskopie i zadnych zalegan na tym forum dopiero cos takiego uslyszalam na temat drenazu wiec dla mnie to cos nowego ale jak sie zastanawiam na taki i taki sposob to bardziej przemawia drenaz glowa w dol bo podczas drenazu wydzielina przesuwa sie ku gornych drog oddechowych i lepiej dziecko moze ja wykrztusic a jak glowa do gory ma drenaz to potrzebuje wiecej sily do pozbycia sie jej z organizmu i jest bardziej meczace to tylko moje myslenie :-) pozdrawiam!!!

ODPOWIEDZ