nasadki do oklepywania

Jak się opekować chorymi na mukowiscydozę, jakie problemy podczas tej opieki występują, jak można sobie taką opiekę ułatwić.
Ala09
Posty: 21
Rejestracja: pn 24 sie, 2009 18:02
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Ala09 » wt 29 cze, 2010 09:12

Dla mnie oklepywanie głową w dół też było bardziej sensowne niz głową do góry bo wydawałoby się , że siłą grawitacji wydzielina przesuwa się ku dołowi , ale skoro są inne zalecenia słucham się mądrzejszych od siebie :)
Sylwisska my oklepujemy plecki i boczki na płasko po 2,5 min na każdą pozycję. Potem klatka piersiowa głową do góry ok 45 stopni, uciskamy klatke piersiową (obejmując ją dłońmi, kciuki złączone ze sobą skierowane do góry) troche trudno to wytłumaczyc "na pismie". Przy wydechu uciskam i tak jakbym chciała ściągnąć klatke piersiową w dół. Kolejna pozycja jest w siadzie -lekko pochylona do przodu i oklepujemy barki a na koniec znowu uciskami klatkę tylko tym razem mała siedzi na kolanach , ręce złożone na klatce i przy wydechu uciskam.

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: julasek » wt 29 cze, 2010 09:35

Ala 09, my robimy dokładnie tak samo :) a córcia w jakim wieku? mój synek w niedziele skończy 15 mcy
ObrazekObrazek

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Sylwisska » wt 29 cze, 2010 10:19

A ile czasu przeznaczasz na oklepanie barkow i uciskanie klatki piersiowej i barki oklepujesz od szyi do zewnatrz?? Faktycznie ciezko wytlumaczyc na "pismie" ale bede probowac. Na najblizsze szkolenie koniecznie musze sie wybrac bo cholercia tu nie ma kto mnie nauczyc, a jesli nawet jest ktos taki to nawet nie wiem gdzie. Dzis ide do Pani doktor po papiery na nebulizator to sie jej zapytam. Dzieki wielki Ala :)

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: kasiab » wt 29 cze, 2010 10:46

Sylwisska a gdzie ty leczysz dziecko?

ja musze sie wybrac do dr.Orlik w tym miesiacu, bo bylam we wrzesniu tylko, potem co bylam w IMiD to jej nigdy nie bylo :-(
i caly czas oklepujemy wg wskazan jak Jas mial 2 mce...a od roku chyba sie zmienia pozycje, prawda?
przerazaa mnie te uciski klatki piersiowej, ciekawe jak Jasiek da mi to zrobic :roll:
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: julasek » wt 29 cze, 2010 11:35

kasiab - u mnie mały na uciski reaguje jak na zabawe, podoba mu sie i wyczekuje "gilgotek" ;-) to akurat nie jest najgorsze :)
ObrazekObrazek

Sylwisska
Aktywista
Posty: 761
Rejestracja: czw 23 lip, 2009 08:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Sylwisska » wt 29 cze, 2010 11:42

Kasiu my jestesmy ze Szczecina. Julasek jak ja probuje uciskac synka to tez reaguje jak na zabawe, smieje sie wtedy bardzo. Ja z tym uciskaniem to mam problem bo nie wiem dokladnie jak mam to robic wiec uciski koncza sie w naszym wypadku oklepaniem kaltki piersiowej. Dziewczyny u jak wizyty u bioenergoterapeutki?? Pozdrawiam Was serdecznie, my dzis wyjezdzamy, wiec Forum odwiedze za tydzien.

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: julasek » wt 29 cze, 2010 12:04

nasze wizyty u bioenergo zakonczylam na koniec maja, ciagle nie zweryfikowalam badan, po prostu jest tak dobrze ze nie chce mi sie do tego IMiD jechac ;-)
ObrazekObrazek

Ala09
Posty: 21
Rejestracja: pn 24 sie, 2009 18:02
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: Ala09 » śr 30 cze, 2010 18:30

Barki oklepuję tez po 2,5 min a uciskam 10-15 razy.
Julasek moja córeczka jest z 9 kwietnia także niedługo też jej "stuknie" 15 miesięcy

julasek
Aktywista
Posty: 1370
Rejestracja: czw 14 maja, 2009 09:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: julasek » śr 30 cze, 2010 20:07

Ala09, moj jest z 4 kwietnia :) ale fajnie!
ObrazekObrazek

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1569
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: nasadki do oklepywania

Post autor: AleksandraKaczynska » ndz 19 wrz, 2010 09:42

Wiem, ze tak pisze po czasie - ale gdzie można takie cudo kupić?
Mam 3-łatkę w domu i teraz tata będzie musiał częściej ją rehabilitować - a ma problem z rozmiarem dłoni w stosunku do rozmiarów dziecka...
NA ptwm - nie mają już.

ODPOWIEDZ