sanatorium

Jak się opekować chorymi na mukowiscydozę, jakie problemy podczas tej opieki występują, jak można sobie taką opiekę ułatwić.
anka07081
Posty: 32
Rejestracja: pt 23 lip, 2010 15:05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

sanatorium

Post autor: anka07081 » pt 20 sie, 2010 14:01

witam,
czy ktoś mógłby napisać mi jakie dokumenty muszę złożyć,żeby w przyszłym roku pojechać z dzieckiem do sanatoriu?
kiedy i gdzie trzeba o taki wyjazd się starać?
pozdrawiam

dramu
Aktywista
Posty: 907
Rejestracja: czw 12 paź, 2006 21:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: sanatorium

Post autor: dramu » pt 20 sie, 2010 15:34

chyba na turnus rehabilitacyjny
bo na sanatorium wysyla NFZ
a tutrnus sama wybierasz
i sanatorium chyba trwa 3 tygodnie
a turnus 2
Mama dwóch mukolinków córki lat 11,5 i synka - 1,5 roczku
i zdrowego synka - 6 latka

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » sob 21 sie, 2010 11:04

witaj, przykro mi, ale dziś by jechać z dzieckiem do sanatorium to katastrofa. Zmienili przepisy i wymyslili, że od 3-18 lat maja jeździć samo. W tym roku miałam z tym problem, bo mimo pisma, iż syn wymaga całodobowej opieki NFZ nie mógł znaleźć ośrodka, w którym moglabym mieszkać z małym(ja musiałabym płacić) i mialby dostep do zabiegów, posiłków. Przyszła inna propozycja, że mam mieć skierowanie na leczenie ambulatoryjne i wowczas uda sie obejśc przepisy. A więc normalne skierowanie od lekarza rodzinnego do sanatorium plus moje skierowanie na leczenie ambulatoryjne.Niestety dopiero juz w przyszłym roku w styczniu wysłać.Jesli chodzi o wybór i czas to jest to mozliwe na zasadzie, że wskazaniem np. nad morze okres lipiec-sierpień.
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: sanatorium

Post autor: kasiab » sob 17 mar, 2012 21:37

wlasnie szukam czegos osanatoriach, czy moze mi ktos dac wskazowki rok po kroku co zrobic zeby wyjechac do fajneg sanatorium?
czy mozna wziac 2 dziecko i jakas osobe towarzyszaca?mea/babcie?
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » wt 20 mar, 2012 11:54

kasiab pisze:wlasnie szukam czegos osanatoriach, czy moze mi ktos dac wskazowki rok po kroku co zrobic zeby wyjechac do fajneg sanatorium?
czy mozna wziac 2 dziecko i jakas osobe towarzyszaca?mea/babcie?

Przeczytaj to co napisałam wyżej. Nic sie nie zmieniło. Owszem można wziać osobę towarzyszaca jako opiekun dla drugiego dziecka. najlepiej miec dwa skierowania na jedno i na drugie ze wskazaniem by dali jeden termin i np. tam gdzie chcialabyś, np. nad morzem. Opłata jest za opiekuna z wlasnej kieszeni. Jesli chcesz znasz wiecej szczegółów dzwon do nfz. skierownie do sanatorium daje lekarz rodzinny, papiery sa wysylane do nfz i czeka sie na odpowiedź. oni mniej wiecej na m-c przed wyjazdem daja termin i szczegóły wyjazdu do sanatorium. taki pobyt trwa 21-28 dni. czasem więcej.
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: sanatorium

Post autor: kasiab » wt 20 mar, 2012 15:13

MAdzia dzieki za odpowiedz, czy Ty bylas kiedys w sanatorium albo ktos inny?
Czy polecacie sanatoria?Ja sie boje zarazkow, ale z drugiej strony w kazdym hotelu sa zarazki i wszedzie moga byc chore dzieci, przegladalam pare sanatoriow w zach-pomorskim i sa na prawde ladne.
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » śr 21 mar, 2012 10:35

Byłam wielokrotnie w sanatorium i sama i z synkiem. I przesadzasz z tymi zarazkami ;) Nie masz wpływu na wybór sanatoria tylko masz wybór w przypadku ośrodków ze statusem turnusu rehabilitacyjnego. Jak mówiłam juz wyzej , ze to nfz decyduje czy pojedziesz czy ni i gdzie. Ty mozesz wskazać ze np. w góry czy nad morze. Może napisac tez pismo jak ja pisalam o opiece nad synkiem itp. ale jak pisalam wyzej, zaostrzyli przepisy. ostatni raz byłam z Mikim w sanatorium jak miał rocznikowo 7 lat i bylismy wtedy w Rabce-Zdrój. Wówczas mogłam jeszcze być z nim. Teraz to tylko wtedy jest mozliwe jak to sa choroby neurologiczne....
Chyba ze zrobisz to jako leczenie ambulaotoryjne
przez dwa lata oddzial wielkopolski nfz próbował zrobić tak by było dobrze, bo odmawialam wypuszczania semgo syna do sanatorium, ale... mialam kolejna przeprowadzke i zmaian meldunku i temat sie urwał. Pojedzie juz sam do sanatorium jak będzie mieć 12 lat. Poki co jeżdzimy na turnusy rehabilitacyjne.
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » śr 21 mar, 2012 10:37

poszukaj w forum wpisy o sanatoriach, juz pisałam gdzie byłam i co tam jest....
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

danula
Aktywista
Posty: 789
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53

Re: sanatorium

Post autor: danula » śr 21 mar, 2012 15:51

z Jasia i Małgosi mam propozycję sanatorium, dzieci za darmo a ja jako opiekun ok. 70zł/dobę na 21 dni Bucze woj.śląskie

delicja
Aktywista
Posty: 148
Rejestracja: śr 11 maja, 2011 15:53

Re: sanatorium

Post autor: delicja » czw 22 mar, 2012 10:45

Ja zawsze bałam się sanatoriów (takie komunistyczne naleciałości) ale w Karpaczu przekonaliśmy sie, że może być inaczej. Nie jest to typowe sanatorium oczywiście ale warunki są super. Bo Rabka a Karpacz to jak ... przepaść ogromna ... Pewnie są już ośrodki sanatoryjne z dobrymi warunkami i za sensowne pieniądze jak poleca Madzia ale ja jeszcze długo będę stracha miała (taka materia i już)

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: sanatorium

Post autor: kasiab » pn 26 mar, 2012 18:59

ja stanowczo jednak mowie sanatorium NIE!
dzis bylam w IMiD i rozmawialam z dr.Piotrowskim i powiedzial mi absolutnie, lepiej jechac na kwatery, unikac skupisk ludzi a najbardziej wlasnie sanatorium i grot solnych gdzie jest skupisko bakterii.
Wiec bede szukala jakiegos malego pensjonatu , kwater czy domu wczaseowego kameralnego nad samym morzem i oczywiscie najlepiej kwiecien/maj i wrzesien/pazdziernik ;-)
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

danula
Aktywista
Posty: 789
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53

Re: sanatorium

Post autor: danula » pn 26 mar, 2012 19:44

Tak samo myśle i dlatego zamówiłam już pobyt nad morzem z całą rodzinką
smutno mi bo cała klasa córki czyli piąta szkoły podst.jedzie w góry, spływ Dunajcem, i będa spać w kopalni Bochnia
a ona nie

ulaes
Posty: 40
Rejestracja: pt 17 paź, 2008 13:21
Lokalizacja: mazowieckie

Re: sanatorium

Post autor: ulaes » pn 26 mar, 2012 21:11

Nie wiem, gdzie wy składaliście wnioski i kto udzielił takich informacji, że dzieci od 3 do 18 lat jeżdżą same. My obecnie jesteśmy w sanatorium w Rymanowie- Zdroju (sanatorium "Anna"). Warunki są całkiem przyzwoite. Przebywam tu z dwójką dzieci (Natalka 4 lata, Dominik 5,5 lat). Oboje pojechały na skierowanie z NFZ (bezpłatnie). Dziecko do 7 roku życia (czyli wyjazd musi być do dnia nieukończenia 7 roku życia) jedzie z opiekunem. Opiekun ponosi 100% płatności swojego pobytu (czyli zazwyczaj około 1400-1500zł za trzy tygodnie), ale to zależy od cennika poszczególnych sanatoriów. Można zabrać babcię, dziadka, tatę, ciocię i itd., zależy to tylko od dostępności wielkości pokojów poszczególnych sanatoriów (najlepiej dowiedzieć się telefonicznie). Jeżeli chodzi o formalności to bardzo dużo zależy do lekarza wypisującego wniosek do sanatorium, gdyż to on zaznacza, czy mają to być góry, czy morze (może wpisać nazwę konkretnej miejscowości, do której chcemy jechać). My później wysłaliśmy wszystko listem poleconym do NFZ i po miesiącu dostaliśmy tzw. numerek (czyli, którzy jesteśmy w kolejce - można to sprawdzać w internecie), a po 3 miesiącach otrzymałam list z NFZ z terminem i miejscem, gdzie mamy się zgłosić. Tak, jak wcześniej napisałam jesteśmy w Rymanowie Zdroju. Warunki są ok, mamy trzyosobowy pokój, z wyremontowaną łazienką i telewizją. jesteśmy tu już 19 dni (czyli prawie końcówka pobytu) i dzieci nie złapały żadnej zarazy ;-) Biorąc wszystko pod uwagę nasze dzieci mogą wszędzie złapać infekcję i niekoniecznie musi to być sanatorium, a na przykład przedszkole. Lekarz jest dostępny 7 dni w tygodniu, opieka pielęgniarska jest całodobowa. My jesteśmy zadowoleni i uważam, że zmiana klimatu i zabiegi (które są naturalne) dobrze wpłyną na moje dzieci.

Awatar użytkownika
kasiab
Aktywista
Posty: 1233
Rejestracja: sob 19 wrz, 2009 16:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: sanatorium

Post autor: kasiab » pn 26 mar, 2012 21:53

danula gdzie jedziecie?

ulaes
super,ze pobyt ie udal i dzieciaki zdrowe, oby tak dalej!
Mama Jasia z CF 29.07.2009-3849+10kbC>T i Fd508/- 28.06.2007
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » wt 27 mar, 2012 16:13

ja mam takie same zdanie co ulaes. Mikołaj był ze mną kilka razy w sanatorium i jakoś nic nie złapał. Załapał jak już to od szpitala i od innych chorych dzieci czy dorosłych na miejscu, gdzie mieszkamy. Dr. Pogorzeslki sam mi doradzał, żebym pojachała do Rabki -Zdrój do sanatorium, potem na koniec pobytu pojawić sie u niego. Tu kwestia higieny. a konataktu z dziecmi miał tyle co nic, bo nie były to dzieci z typowymi chorobami pulmonologicznymi, szybciej alergia czy inne choroby nie zwiazane z zakaźnymi bakteriami. Moje dziecko po takim dłuższym pobycie w innym klimacie nabyło odporności.
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

danula
Aktywista
Posty: 789
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53

Re: sanatorium

Post autor: danula » wt 27 mar, 2012 22:27

kasiab pisze:danula gdzie jedziecie?

ulaes
super,ze pobyt ie udal i dzieciaki zdrowe, oby tak dalej!
jedziemy do Łeby a faktycznie do ludzi którzy też mają chore dziecko na mukowiscydozę, domek cały dla nas i cena przyzwoita. ...........Tak faktycznie to zależało mi by jechać całą rodzinką, bo nieraz byliśmy rozdzielani jako rodzina przesz szpital, najczęściej na 2 tygodnie, raz byłam z małym prawie 1 miesiąc. Gdybym pojechała do sanatorium to ten zdrowy musiałby być u babci i żeby było taniej to pojechałabym sama z dwójką dzieci to zaostałby mąż w domu ze zdrowym. Wiecie o co chodzi? I wolę byc krócej a razem i jeszcze dojazdy i tak mąż musiałby jechać tam i z powrotem itd. A tak w ogóle to chciałabym tam pojechac by faktycznie wypocząć i ktoś zrobiłby całą robotę za mnie :zniesmaczony:

Madzia
Aktywista
Posty: 549
Rejestracja: czw 08 sty, 2009 10:16
Lokalizacja: Piła/Leszczydół-Nowiny

Re: sanatorium

Post autor: Madzia » czw 29 mar, 2012 06:17

Ja na turnusy rehabilitacyjne bywam z całą rodziną. Znam rodziny, w którym jest więcej osób i też wybierają się razem. Tu wszystko zalezy od środków finans., od osrodka czy są obniżki na dzieci, czy daleko czy blisko, dofinansowanie też wchodzi w rachubę,poza ym są tez zapomogi finansowe z pracy, czy też tzw. wczasy pod gruszą.... Dużo jest możliwości. My mamy duszę podróznika, uwielbiamy góry i wyskoki w pobliskie okolice. W tym roku jedziemy do Iwonicza-Zdroju, tam na miejscu będzie nasi kochani przyjaciele z dwójką dzieci, w tym Ala z Zespołem Edwards'a w wieku Mikusia. Oni to dopiero mają przechlapane, jesli chodzi o opiekę. Ale zawsze jeżdża na wycieczki, chodzimy po górach,, na basen itp. My mamuśki jeździmy same na wycieczki, tatusiowie zajmuja sie w tym czasie dziećmi, to samo robimy z wypadami na dyskotekę itp. ;) Wszystko jest do zrobienia, tylko trzeba chęci i dobrej organizacji. ;)
"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" - Jan Paweł II
http://smyki.pl/domeny/mlody.pl/muko/

ODPOWIEDZ