Higiena jamy ustnej po zabiegach inchalacyjnych.

Jak się opekować chorymi na mukowiscydozę, jakie problemy podczas tej opieki występują, jak można sobie taką opiekę ułatwić.
Julianka

Higiena jamy ustnej po zabiegach inchalacyjnych.

Post autor: Julianka » czw 26 maja, 2005 14:57

Oczyszczanie zębów należy rozpocząć już u najmłodszych dzieci, zaraz po wyrżnięciu się pierwszego mlecznego zęba. Zabiegi higieniczne przeprowadzają wówczas oczywiście rodzice. Po każdym papkowatym posiłku, a bezwzględnie przed snem nocnym, zęby niemowlęcia powinny być oczyszczone nawiniętym na palec wskazujący płatkiem gazy nasączonej naparem z rumianku lub wodą. Z biegiem czasu (około pierwszego roku życia) gazik zastępuje się miękką szczoteczką, a gdy mamy pewność, że dziecko potrafi płukać jamę ustną i wypluwać wodę, możemy zastosować pastę do zębów. Początkowo powinna to być pasta bez fluoru, dopiero około 3 roku życia wprowadzamy w małych ilościach dziecięcą pastę z fluorem.Ma to szczególne znaczenie w okresie wymiany uzębienia mlecznego na stałe. W tym czasie podczas szczotkowania mogą występować dolegliwości bólowe, co zniechęca dziecko do zabiegów higienicznych.
Więcej info na ten temat na stronie: http://www.republika.pl/dentystyka/higiena.html
Higiena jamy ustnej w przypadkach specjanych.(inchalacje,wziewne leki przeciwzapalne itp.)
Jak dbacie o zęby dziecka chorego na Mukowiscydozę?Czy stosujecie jakieś specjalne i sprawdzone metody(chodzi o obowiązkowe płukanie jamy ustnej po skończeniu inchalacji.)
To podstawowy ale często pomijany wątek...
Pozdrawiam i jak zwykle zapraszam do dyskusji :yes:
Julianka.

Julianka

Post autor: Julianka » czw 26 maja, 2005 15:30

Po stosowaniu sterydów wziewnych konieczne jest wypłukanie jamy ustnej, a u malutkich dzieci wytarcie śluzówek wilgotnym gazikiem.
Ważną rolę odgrywa tu, poza ułatwieniem inhalacji, Spejser, o którym zapomniałam napisać... :wink: Zmniejsza on bowiem ilośc cząsteczek leku osadzających się na śluzówkach jamy ustnej i gardła. Te cząsteczki, które pozostaną, osadzają się na ściankach spejsera. W przypadku zażywania steroidów wziewnych zapobiega to w większości przypadków miejscowym skutkom ubocznym leczenia. a osadzanie się leku na śluzówce jamy ustnej sprzyja zakażeniom grzybiczym - tzw. pleśniawkom, czemu jednak łatwo zapobiec płucząc usta przegotowaną wodą bądż szałwią,albo po prostu Dentoseptem.
"Tak więc podawanie leków wziewnych przez spejser można polecić nie tylko małym dzieciom, lecz każdemu choremu niezależnie od wieku."

Beata
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: ndz 06 lut, 2005 00:45

Post autor: Beata » czw 26 maja, 2005 16:32

Od pewnego czasu dorosłym i starszym dzieciom lekarze przepisują leki w dysku[a nie w spayu].
Postęp medycyny !!

Julianka

Post autor: Julianka » czw 26 maja, 2005 17:38

Niekoniecznie,nie u wszystkich przepisuje się tego typu nowości.
Jeżeli chodzi o preparaty w "dysku" to po ich zastosowaniu równie ważna jest higiena jamy ustnej.Są to tzw.inchalatory proszkowe typu np.Serevent dysk.
Jednak w przypadku tych inhalatorów właściwości wytworzonego aerozolu i wyzwolona z inhalatora dawka leku zależą w znacznym stopniu od sposobu wykonania inhalacji, przede wszystkim od siły wdechu. Dla niektórych (także z Mukowiscydozą)taki wysiłek jest nie zawsze możliwy.(Zwłaszcza jeżeli chodzi o dość niską Spirometrię,czyli słabą wydolność układu oddechowego.)Wiążą sie z tym dodatkowe problemy. Siła wdechu, jaka jest potrzebna do wykonania prawidłowej inhalacji, jest zbyt mała, że znaczna część pacjentów (szczególnie dzieci) nie jest w stanie prawidłowo się inhalować.
Własnie takim osobom zaleca się przyjmowanie leków w sprayu(Chociaż mają one troszkę więcej skutków ubocznych,dotyczących nie tylko jamy ustnej i gardła)ale ich zaletą jest to, że do wykonania inhalacji nie potrzeba żadnego wysiłku ze strony pacjenta.
Niewątpliwie inchalatory proszkowe są dużym osiągnieciem i postępem w dzidzinie medycyny.Dla każdego coś innego. :wink:
Ale o dodatkowej higienie jamy ustnej zawsze warto pamiętać.
Beatko,na co należałoby zwrócić uwagę w dodatkowej higienie ząbków kiedy dziecko przyjmuje inchalacje po których wymagane jest skrupulatne płukanie jamy ustnej?Czy masz jakies sprawdzone sposoby?
Pozdrawiam ciepło.

Beata
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: ndz 06 lut, 2005 00:45

Post autor: Beata » czw 26 maja, 2005 18:45

Ja podaję leki przez spacer[i to ten z maską "Babyhaller"]mimo iż Kaja ma 5,5 roku.Chciałam leki w dysku, ale nie przepisano .Wiem że prawidłowo je potrafiła przyjąć[załatwiłam receptę od innego lekarza].Ponoć jest pewność ,że bierze zaleconą dawkę.
Po inhalacji ja jej myję ząbki [poprawiam po niej].W ubiegłym roku miała kilkakrotnie kandydozę jamy ustnej.Spacer i dbanie o higienę nie pomogły.
W tym roku na szczęście OK.Owszem, grzybice nadal się jej trzymają ,ale buźka zdrowiutka.

Elzbieta

Post autor: Elzbieta » pt 27 maja, 2005 10:49

Dobrze ze w koncu zostal poruszony ten temat.
Higiena uzebienia w przypadku mukowiscydozy jest bardzo waznym aspektem w zyciu chorego dziecka.(dotyczy to nie tylko dzieci ale i osób starszych)Po pierwsze,nalezy pamietac o plukaniu jamu ustnej po KAZDEJ inchalacji!Przeciez w niektorych ulotkach jest nawet zaznaczone ze nalezy "przeplikac buzie",niestety wiele rodzicow bagatelizuje ta sprawe...w rezultacie to odbija sie w przyszlosci.Prosze zauwazyc jak duzo problemow z jama ustna maja dorosli chorzy na muko.My staramy sie po kazdej inchalacji(nawet tej z mukosolwanu)plukac zabki w wodzie z dodatkiem szlwii.Jeszcze do tego czesto myjemy zabki,jak narazie syn nawet dobrze to znosi :wink: Staram sie raz na pol roku odwiedzac dentyste.Pomimo brania srodkow w sprayu jak Berodual czy Salbutamol syn nie mial jeszcze grzybicy !
Nowosci w dysku jeszcze nie bierze bo wlasnie mial dokladnie takie problemy z wdychaniem leku,jak uda nam sie polepszyc spiro to z pewnoscia zaczniemy ich przyjmowanie.w naszym przypadku Spacer i moje gorliwe dbanie o higiene jak narazie pomaga.
mam pytanie:Dlaczego pierwszy lekarz nie chcial przepisac wam lekow w dysku,czym to uzasadnil?Tym ze twoja corka nie umialaby zrobic wdechu?
Pozdrowienia dla was Kochani.

Beata
Aktywista
Posty: 94
Rejestracja: ndz 06 lut, 2005 00:45

Post autor: Beata » pt 27 maja, 2005 15:07

Rozpoczynałam podawanie sterydów wziewnych ,gdy córka była maleńka.
Lekarka uważa,że lepsze jest przyjmowanie leków przez spacer niż dysk.Jest pewność ,że została przyjęta zalecana dawka.

Ząbki ma leczone regularnie.
Nie dodawałam szałwi do płukania .Teraz zacznę.To bardzo dobry pomysł.
Że nie pomyślałam o tym wcześniej :glupek2:

Julianka

Post autor: Julianka » pt 27 maja, 2005 15:34

Dentosept
SKŁAD: wyciągi płynne z kory dębu, koszyczków rumianku, liści szałwii(!), ziela tymianku, kwiatów arniki, ziela mięty, kłączy tataraku.
WSKAZANIA:
surowicze i ropne zapalenie dziąseł,
powierzchniowe i głębokie zapalenie przyzębia,
grzybicze zapalenie jamy ustnej i błon śluzowych,
nieżytowe zapalenie języka,
zapalenie jamy ustnej na tle toksycznym,
zapalenie brodawek dziąsłowych,
odzwierzęce zapalenie jamy ustnej,
owrzodzenia odleżynowe (sztuczna szczęka). :-D
SPOSÓB UŻYCIA: płukać jamę ustną i gardło roztworem z 1 łyżeczki preparatu i 1/4 szklanki ciepłej wody kilka razy dziennie. (W zaleznosci od zaleceń lekarza)
Dzięki swym składnikom preparat działa przeciwzapalnie, ściągająco, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwbólowo.
Szaławia lekarska Dzięki bakteriobójczym właściwościom stosuje się szałwię także zewnętrznie do płukania jamy ustnej, gardła, przy ropnym zapaleniu dziąseł, pleśniawce,grzybicy i przy anginie. Malutkim dzieciom można przecierać gardziołko wacikiem nasączonym szałwią albo po prostu rumiankiem,który działa kojąco na podraznione śluzówki.

UWAGA:Długotrwałe przyjmowanie przetworów z szałwii dowewnątrz nie jest wskazane, ze względu na toksyczne właściwości olejku szałwiowego, w którym występuje m.in. tujon. http://www.akupresura.akcjasos.pl/szalwia.html
Trzymajcie się cieplutko "Dziewczyny" :wink:

Julianka.

ODPOWIEDZ